Kto i gdzie przeszedł w ostatnim czasie? Pora na kolejne podsumowanie transferów w Primera Division. Zapraszamy do lektury.
Barcelona
Cisza przed burzą? Na razie „Barca” nie kupiła żadnego zawodnika. Jednakże dwóch piłkarzy jest już blisko gry w klubie. Alexis Sanchez z Udinese i długo wyczekiwany Fabregas. Chociaż z drugim jeszcze nic nie wiadomo, bo do gry włączył się Real Madryt, proponując Arsenalowi 20 milionów euro więcej… Wydaje się jednak, że Cesc będzie co najwyżej synem marnotrawnym, a nie Judaszem.
Do opuszczenia „Blaugrany” szykuje się za to Bojan Krkić. Zawodnikiem zainteresowana jest Roma. Włoski klub chce kupić młodego napastnika za 10 milionów euro. Decyzja wciąż nie zapadła, ale zdaje się, że Bojan faktycznie przyszły sezon spędzi w Italii.
Real Madryt
„Królewscy” wzmocnili się już wcześniej trzema piłkarzami. Kolejnym jest Raphael Varane. 18-letni obrońca porzucił dla Realu francuskie Lens. Przejście młodego zawodnika do „Los Blancos” pilotował sam Zinedine Zidane.
Pewien odejścia może być Fernando Gago. Nie wydaje się możliwe, aby wybaczono mu publiczne wychwalanie Barcelony.
Valencia
Tak samo jak władze Realu, włodarze klubu z Walencji nie próżnowali przy pozyskiwaniu nowych zawodników. Szeregi zespołu zasilili już Parejo, Alves i Rami. Teraz coraz częściej mówi się, że Valencia chce kupić zupełnie niesprawdzającego się w Realu Pedro Leona. Ma on być pomocny w łataniu dziury po odejściu Joaquina. A ten opuścił klub na rzecz Malagi.
Villarreal
Tutaj oprócz jednego transferu (Cesar Sanchez) nie dzieje się nic. Ale o niektórych mówi się coraz częściej. „Żółta Łódź Podwodna” chce kupić z Udinese Zapatę. Podobno kontrakt ma być podpisany jeszcze przed startem Copa America. Kolejnym celem Villarrealu jest Sergio Canales z Realu Madryt.
Za to ciekawie zapowiadają się losy piłkarzy, którzy rzekomo mają opuścić El Madrigal. Santi Cazorla w Maladze? Diego Lopez w Atletico? I w końcu Giuseppe Rossi w Barcelonie? Tutaj ciężko cokolwiek przewidzieć.
Sevilla
Ona również ma trzech nowych graczy, w tym cennego Manu. Dobre posunięcie ze strony władz klubu, bo Manu to piłkarz uniwersalny. W Sewilli będą występowali również Trochowski i Coke. Kto jeszcze – na razie nie wiadomo. Do Malagi odszedł już Sergio Sanchez, a greckie AEK mają zasilić Jose Carlos i Cala. Generalnie nic ciekawego.
Athletic Bilbao
Poza Anderem Herrerą nie kupił nikogo. Llorente i spółka to zgrany team, widocznie władze klubu na razie nie widzą sensu czynienia kadrowych przetasowań. Dopóki w Bilbao trwa zamieszanie związane z wyborami do zarządu, nowych piłkarzy raczej tam nie będzie.
Atletico Madryt
Chcąc poprawić swoje wyniki, w tym okienku kupuje dużo. Nie są to transfery topowe, ale przy odrobinie szczęścia może wniosą nieco świeżości do gry Atletico. Ostatnio do zespołu dołączył 18-letni Ivan Sanchez z Realu Jaen. W „Rojiblancos” od nowego sezonu będzie występował również Silvio Azevedo ze Sportingu Braga, z którym podpisano pięcioletni kontrakt.










