Wszystko wskazuje, że to ostatnie dni Chorwata w Bayernie Monachium. Napastnik nie dostał powołania na mecz z Borussią Dortmund w finale Pucharu Niemiec.
Mandzukić narzekał na początku tygodnia na problemy zdrowotne, ale miał być gotowy na starcie z zespołem prowadzonym przed Jurgena Kloppa.
Trener zespołu z Bawarii podjął jednak inną decyzję i potwierdził na konferencji prasowej nieobecność swojego napastnika. – W poniedziałek i w wtorek nie trenował z nami, ale byłby gotowy na finał. Ja zdecydowałem jednak inaczej i to jest moja decyzja –powiedział Pep Guardiola.
Tym samym można się spodziewać, że plotki o odejściu Chorwata po zakończeniu sezonu ulegną jeszcze większemu nasileniu. W ostatnich dniach media informowały o możliwym przejściu Mandzukicia do Chelsea Londyn.










