Obrońca Manchesteru City, Vincent Kompany, zdementował plotki łączące go z Barceloną mimo tego, że hiszpański klub nie zapowiadał wzmocnień defensywy.
23-latek jest uważany za jedną z opcji dla katalońskiego klubu, gdyż nadal niejasna jest przyszłość Rafaela Marqueza i Carlesa Puyola, którzy do tej pory nie podpisali nowych umów z zespołem.
Belg był już wcześniej obiektem zainteresowań Barcy, jednak sprawa jego transferu do Hiszpanii ucichła po tym, jak przeszedł do Manchesteru City.
W angielskim klubie snuje się plany utworzenia wielkiego zespołu za pomocą pieniędzy miliarderów z Bliskiego Wschodu. Kompany ma być jedną z kluczowych postaci w „Citizens” i jak na razie nie ma zamiaru zmieniać otoczenia.
– Zawsze chciałem być jednym z głównych graczy w zespole, który zdobywa trofea. Właśnie podpisałem nowy kontrakt, a wraz z klubem mam spore ambicje – powiedział Kompany.
Z przejściem do „Blaugrany” wiązany był Emmanuel Eboue, jednak po tym jak latem drużynę wzmocnił Dmytro Chygrynskiy, wątpliwe jest, aby doszło do kolejnego transferu w defensywie.










