Esteban Granero powraca do Realu Madryt i staje się tym samym siódmym transferem Florentino Péreza w tym okienku transferowym
Wczoraj o godzinie 18:30 klub ze stolicy Hiszpanii wysłał do biur Getafe faks z potwierdzeniem wykorzystania klauzuli wykupienia hiszpańskiego pomocnika. Królewscy zapłacą zatem klubowi z przedmieść Madrytu cztery miliony euro.
Granero zwiąże się z Realem Madryt na cztery najbliższe lata. Według zapisanej rok temu klauzuli po powrocie do klubu zawodnik miał zarabiać przez pierwszy sezon 2,8 miliona euro, a przez następne 3,2 miliona. Sam piłkarz jednak zrzekł się tej podwyżki.
Hiszpan nie uda się dzisiaj wraz z Getafe na zgrupowanie do Niemiec. Piłkarz pozostanie w Madrycie i będzie czekał na telefon od Jorge Valdano, by stawić się na Santiago Bernabéu i oficjalnie podpisać kontrakt, do czego dojdzie prawdopodobnie jeszcze dzisiaj. Odejście Estebana nie powinno być dla Getafe zbyt dużym problemem, gdyż klub z przedmieść Madrytu już wcześniej zamierzał zarobić na swoim zawodniku.










