Wciąż trwają poszukiwania dobrego selekcjonera kadry współgospodarzy Euro 2012. Wiele mówiło się o tym, że Hryhorij Surkis widzi na tym stanowisku Marcello Lippiego. Obecnie w kuluarach wspomina się częściej o innym kandydacie, którym jest Mircea Lucescu.
Rumuński trener znalazł się wśród potencjalnych szkoleniowców kadry już w styczniu. Wtedy jednak zdecydowano się na powierzenie zespołu Myronowi Markewiczowi. Lucescu miał wtedy stwierdzić, że nie widzi siebie pracującego z „Żółto-niebieskimi”. Obecnie ukraińskimi reprezentantami zajmuje się Jurij Kałytwyncew. Jednak jest to rozwiązanie tymczasowe, do czasu wyboru pełnoprawnego szkoleniowca.
Mircea Lucescu wydaje się bardzo dobrym kandydatem na selekcjonera reprezentacji Ukrainy. Nieocenione jest jego doświadczenie w pracy za naszą wschodnią granicą. Rumun już od sześciu lat szkoli zawodników Szachtara Donieck. Jego zaangażowanie, wiedza i doświadczenie doprowadziły do tego, że to jego drużyna jest obecnie główną piłkarską siłą Ukrainy. Czterokrotnie sięgał po mistrzostwo kraju, a w sezonie 2008/2009 wygrał Puchar UEFA. Co więcej, nie musi odchodzić z Doniecka, gdyż prawdopodobnie dostanie możliwość połączenia funkcji trenera klubu i kadry. Rumun obiecał dać odpowiedź po rundzie jesiennej rozgrywek Wyszczej Lihy.










