Napastnik Manchesteru City otrzymał karę zawieszenia na kolejne cztery mecze angielskiej Premiership. Kara jest następstwem czerwonej kartki otrzymanej przez gracza z Togo podczas meczu ze Stoke City.

Jak donoszą lokalne media w Manchesterze, „The Citizens” zastanawiali się nad złożeniem odwołania od czerwonej kartki dla Adebayora. Napastnik został usunięty z boiska po nieeleganckim uderzeniu Ryana Shawcrossa w gardło. Klub postanowił nie odwoływać się od kary, ponieważ istniało prawdopodobieństwo, że związek piłki nożnej mógłby rozszerzyć karę do pięciu spotkań.
Manchester City będzie się musiał obejść bez napastnika z Togo przez pięć tygodni. Co za tym idzie, Adebayor nie pomoże swojej drużynie w zbliżającym się ważnym meczu z Chelsea Londyn. Spotkanie odbędzie się w sobotę o 13:45.
Jest to już druga kara dla napastnika Manchesteru City w tym sezonie. Wcześniej trzema meczami zawieszenia Adebayor został ukarany za brutalny atak na byłego klubowego partnera, Robina van Persiego.











