Pewnie niejeden raz zastanawiałyście się nad tym, co może być takiego pasjonującego w piłce nożnej. Miliony mężczyzn na świecie jest zafascynowanych tą grą. Niby kilkunastu facetów uganiających się za jedną piłką. A jednak można się zakochać i nie mówię tu o piłkarzach, tylko o filozofii futbolu.
Zapewne dla większości kobiet, głównie dla tych w ogóle niezainteresowanych, może to wydawać się dziwne. Przecież od zawsze było przyjęte, że piłka nożna to sport męski. A co może w nim intrygować kobietę? Myślę, że to samo co mężczyzn. Choć kobieta-kibic ma doprawdy niełatwe życie, bo jak się w męskim świecie już przyjęło: „baby do garów, chłopaki do barów”. Może już czas przełamać stereotypy i udowodnić, że kobiety też mogą być dobrymi kompanami do oglądania meczów.
Na początek, specjalnie dla Was dziewczyny, przedstawię najprościej jak tylko można pojęcia i zasady piłki nożnej. Jak wiadomo, nikt tak nie zrozumie kobiety jak druga kobieta.

Najważniejsze: po boisku biega 22 piłkarzy i sędzia. Sędziów przeważnie jest trzech – główny i dwóch liniowych. Rozpoznać można ich po charakterystycznych strojach, często w odblaskowych barwach. Główny ponadto posiada gwizdek, zegarek, notes, długopis oraz żółtą i czerwoną kartkę. Jego zadaniem jest kontrolować przebieg gry w sposób uczciwy. Choć niekiedy właśnie arbiter jest obwiniany o nieszczęście drużyny przegranej. Sędziowie liniowi, jak ich nazwa wskazuje, biegają wzdłuż linii. Ich niezbędnym atrybutem jest chorągiewka. Jest im pomocna przy wskazywaniu spalonego. Tak, tak to jest to pojęcie niezrozumiałe przez większość pań, ale nie taki diabeł straszny, jak go malują.
Spalony zachodzi podczas rozgrywania akcji ofensywnej przez jedną z drużyn. Napastnik zobowiązany jest wyczekiwać na start do zagrywanej w jego stronę piłki ukryty, a zarazem przyczajony za linią obrony drużyny przeciwnej. Cała filozofia i trudność spalonego polega na wyborze odpowiedniego momentu wystartowania do piłki. Jeśli niecierpliwy piłkarz zrobi to przed wykonaniem podania przez kolegę z zespołu, jego ofensywne zakusy bezwzględnie ostudzi sędzia liniowy sygnalizujący chorągiewką w górze właśnie spalonego.
Liniowy wykorzystuje swój atrybut także podczas, gdy piłka wychodzi na aut. Mowa o nim, gdy piłka w czasie gry wychodzi poza linie wyznaczające boisko. Wtedy zawodnik z drużyny przeciwnej rozpoczyna grę, ale uwaga – rękoma. Wyrzut musi być wykonany zza głowy oburącz. Możemy też wyróżnić aut bramkowy. Występuje wtedy, kiedy piłkarz strzela na bramkę, ale niestety piłka ląduje na trybunach. Bramkarz wznawia grę od bramki.












