We Wrocławiu stają się jednymi z najbardziej rozpoznawalnych kibiców, w Polsce inni mogą i chcą brać z nich przykład. Poznajcie Klub Kibiców Niepełnosprawnych!
Trochę historii
Impulsami stworzenia formalnej organizacji dla osób niepełnosprawnych, którzy są kibicami Śląska Wrocław, były złość i rozczarowanie. Bariery, jakie napotykali, wybierając się na mecze, były tak liczne, że wielu po prostu przestało próbować. Nie oszukujmy się, dla kibica niepełnosprawnego wyjście na stadion to znacznie większy wysiłek niż w przypadku osoby sprawnej fizycznie. Bez odpowiednio przystosowanych miejsc czy stosownych regulacji dotyczących wejścia na stadion, zamiast skupiać się na entuzjazmie, jaki wydziela mecz, oni dobitnie odczuwali swoją niepełnosprawność.

Przełomem było spotkanie między Pawłem Parusem, poruszającym się na wózku kibicem Śląska, a pracownikami wrocławskiego klubu. Okazało się, że obie strony mają podobne wizje i wiele chęci, aby stadion przy Oporowskiej stał się miejscem przyjaznym dla osób niepełnosprawnych.
Był październik 2008 roku, kiedy Klub Kibiców Niepełnosprawnych stał się pierwszą formalną organizacją tego typu w Polsce. Stanowisko prezesa objął Paweł Parus.
Nadrzędny cel
Kiedy ucichły pytania dziennikarzy i zgasły światła towarzyszące konferencji prasowej, przyszedł czas na realizację nadrzędnego celu: aktywizację osób niepełnosprawnych poprzez uczestnictwo w imprezach sportowych.
Wkładem własnym Pawła Parusa do środków trwałych KKN-u była jego ogromna charyzma. Dzięki wytężonej pracy osób zaangażowanych w działalność organizacji, frekwencja kibiców niepełnosprawnych na meczach Śląska zaczęła rosnąć i szybko osiągnęła punkt, którego nie można przekroczyć ze względu na ograniczenie infrastruktury stadionowej.
Klub Kibiców Niepełnosprawnych pokazał, jak jest sprawny organizacyjnie, kiedy rozpoczęto organizowanie wyjazdów na mecze Śląska Wrocław. Przetarciem szlaku był maj 2009 i wyjazd na mecz zgodowy do Krakowa, kiedy Wisła przypieczętowała tytuł mistrza Polski.
Wyjazd rzecz święta
Wraz z nadejściem sezonu piłkarskiego 2009/2010 KKN zdobył ważnego partnera w postaci Dolnośląskiego Instytutu Doradczego. Wspólnie udało się im pozyskać dotację miejską na projekt „Przełamywanie barier po wrocławsku”, czego efektem były jesienne wyjazdy do Bełchatowa, Wronek oraz Chorzowa.












