Były prezes Bayernu Monachium pomimo wyroku, który zapadł, podczas ostatniego meczu otrzymał wsparcie od kibiców.
W ostatnią sobotę Bayern podejmował u siebie Bayer Leverkusen. Gospodarze wygrali 2:1. Drużyna z Monachium oraz jej kibice powoli mogą już cieszyć się z kolejnego tytułu mistrza Niemiec. Po 25 seriach mają aż 23 punkty przewagi nad kolejną w tabeli Borussią Dortmund i 24 punkty nad Schalke 04 Gelsekirchen.
Podczas meczu uwaga kibiców zwrócona była jednak na Uliego Hoenessa, byłego już prezesa Bayernu, który został skazany przez sąd na 3,5 roku pozbawienia wolności za oszustwa podatkowe. Otrzymał od nich wsparcie w postaci napisów na transparentach, które zostały wywieszone na trybunach: „Uli, jesteś i pozostaniesz sercem FCB”, „Stoimy murem za Tobą, na zawsze jesteś jednym z nas” – takich haseł można było się doszukać podczas meczu na Allianz Arenie.
Pomimo szczerych chęci kibiców Uli Hoeness nie będzie dalej wsparciem dla Bayernu Monachium.










