Po tym, jak David Beckham zapowiedział chęć dalszej gry w Serie A w barwach Milanu, część kibiców z Los Angeles nie chce jego powrotu do Kalifornii.
33-letni Anglik został wypożyczony z LA Galaxy do Mediolanu na okres ponad dwóch miesięcy. Treningi w Milanie rozpoczął w styczniu bieżącego roku, a już na początku marca miał wrócić do amerykańskiego klubu, ponieważ wówczas rozpoczyna się ligowy sezon w MLS.
Jak zwykle w tego rodzaju przypadkach pojawiły się komplikacje. Becks w barwach „Rossonerich” radzi sobie bardzo dobrze, zachwycając swoją formą oraz wpływem na grę zespołu. Z tego powodu włodarze drużyny z Mediolanu próbują za wszelką cenę związać się z Davidem na dłuższy okres. Sam zawodnik również jest bardzo zadowolony z możliwości gry we Włoszech.
Jak donosi brytyjski dziennik „Daily Mail”, niezbyt przychylnie na taki obrót sytuacji zareagowali nie tylko oficjele Galaxy, ale również część kibiców tego klubu. W ostatnim czasie w geście swojego niezadowolenia zaprezentowali koszulki oraz plakaty, na których znalazły się treści przedstawiające ich niechęć do powrotu Beckhama do Stanów.
Według ostatnich doniesień, Adriano Galliani, piastujący w Milanie funkcję wice-prezydenta klubu, jest zadowolony z przebiegu negocjacji w sprawie definitywnego transferu wychowanka Manchesteru United. – Oba kluby są blisko zawarcia porozumienia – podsumował w lakoniczny sposób. Dodał również, że do finalizacji rozmów może dojść już w najbliższy wtorek.










