Organizacja Football Supportes Europe organizuje kampanię na rzecz kultury kibicowskiej. Akcja ma na celu uczciwe traktowanie kibiców przez służby bezpieczeństwa, a także jasne określenie praw sympatyków futbolu.
Z apelu FSE dowiadujemy się, czego na własnej skórze doświadczył każdy kibic piłki nożnej na świecie. – Nieproporcjonalne użycie siły przez policję i służby porządkowe, bezpodstawne aresztowania, zakaz wywieszania haseł i transparentów, arbitralne nakładanie zakazów stadionowych, a przede wszystkim stosowanie wobec kibiców zasady zbiorowej odpowiedzialności za czyny popełnione przez pojedyncze osoby lub niewielką grupę – czytamy. Całość apelu możemy przeczytać TUTAJ.

I właśnie aby przeciwdziałać takim zjawiskom, została zorganizowana kampania. Często mamy zastrzeżenia o zachowanie kibiców na stadionach. Warto jednak spojrzeć także z drugiej strony. Fani dopingujący swoje zespoły też nie są traktowani na normalnych warunkach.
Do głównych postulatów kampanii należą: rezygnacja z systemu identyfikacji i ewidencji kibiców za pomocą specjalnych kart, zapewnienie rozpoznawalności funkcjonariuszy policji biorących udział w zabezpieczaniu meczów, wprowadzenie profesjonalnego stewardingu na stadionach oraz przygotowanie katalogu przedmiotów, które bez ograniczeń mogłyby być używane przy tworzeniu opraw.
Kampania trwa od 29 kwietnia do 16 maja. Wezmą w niej udział zorganizowane grupy kibiców z całej Europy. Do akcji dołączyli się między innymi sympatycy HSV, Fenerbahce, AS Roma czy Manchesteru United. Brakuje polskich przedstawicieli. Dlaczego?
– Niektóre grupy fanów z Polski zaangażowały się w projekt ambasad kibiców, ale mimo że FSE organizuje wiele innych akcji i kampanii, to ich oddźwięk wśród sympatyków futbolu w Polsce jest znikomy. Na pewno lokalnym stowarzyszeniom brakuje rąk do pracy. W dalszym ciągu istnieje też spora nieufność między FSE a niektórymi grupami kibiców z naszego kraju. Interesujące jest to, że FSE opowiada się za zniesieniem obowiązkowej rejestracji uczestników meczu, podczas gdy polscy kibice chyba się już z takim utrudnieniem pogodzili i jedynie apelują do władz o wprowadzenie jednolitych kart kibica w całym kraju. Dyskusja między tymi stanowiskami byłaby ciekawa, może zresztą kiedyś w końcu do niej dojdzie – powiedział Dariusz Łapiński ze Spółki PL.2012.











