Zdawało się, że Seydou Keita ostatnimi czasy był na wylocie z Barcelony. Jak się jednak okazuje, zawodnik chce zakończyć karierę właśnie w drużynie wicemistrza Hiszpanii.
Zawodnik zdradził, że pomimo krążących plotek o jego rychłych przenosinach do innego klubu on sam planuje zostać w Barcelonie jak najdłużej, najlepiej do końca kariery.
Reprezentant Mali ma kontrakt obowiązujący jeszcze dwa lata, ale będzie mógł opuścić klub, jeśli będzie chciał, ponieważ nie wystąpił w połowie oficjalnych spotkań Barcelony. Nowy trener Barcelony, Tito Villanova, wyraził jednak chęć zatrzymania zawodnika w klubie, a i sam zainteresowany jest otwarty na taką możliwość.
Należy przypomnieć, że Keitą są podobno zainteresowane AC Milan oraz Malaga.










