Irlandzki najlepszy strzelec chce zakończyć mistrzostwa Europy zwycięstwem. Dodaje także, że aktualnie nie myśli o emeryturze.

Irlandia po dwóch spotkaniach w grupie C, które rozgrywane są w Polsce, odpadła z turnieju. Chłopcy z Zielonej Wyspy doznali porażek z Chorwacją oraz Hiszpanią. Sposób, w jaki przegrali oni te spotkania, wywołał u starszych graczy, takich jak Shay Given i Damien Duff chęć odejścia z kadry. Robbie Keane, najlepszy strzelec reprezentacji, odrzuca jednak tego typu myśli.
– Przede wszystkim to nie moja decyzja, czy inni gracze odejdą, to ich własna sprawa. Ja skupiam się tylko na poniedziałkowym spotkaniu z Włochami i dopiero później zobaczymy. Ale z pewnością nie myślałem nawet jedną sekundę, aby zakończyć karierę w tym momencie. Jestem w pełni skupiony na poniedziałkowym meczu i po nim zobaczymy, co się wydarzy.










