Franciszek Smuda podał wczoraj listę zawodników powołanych na towarzyskie spotkanie z Bośnią i Hercegowiną. Jednym z zawodników, którzy stoją przed szansą debiutu w dorosłej reprezentacji, jest Marcin Kamiński.

Młody zawodnik przebojem wdarł się do pierwszej jedenastki Lecha Poznań. Wychowanek konińskiego Aluminium otrzymał szansę po tym, jak kontuzji doznał Manuel Arboleda i jak na razie nie zawodzi. Mimo zaledwie 19 lat imponuje spokojem.
Dobra forma Kamińskiego została dostrzeżona przez selekcjonera. Sam zawodnik powołaniem do seniorskiej kadry jest zaskoczony. – To powołanie to dla mnie oczywiście coś pięknego. Taka wiadomość, jeszcze w mikołajki, to dla mnie duży prezent. Przyznam szczerze, że zupełnie się tego nie spodziewałem. O powołaniu dla mnie najpierw przeczytałem w Internecie. Teraz tę szansę, która się nadarzyła, trzeba będzie jak najlepiej wykorzystać – mówi Marcin Kamiński.










