Trwająca półtora roku przygoda Radosława Kałużnego z Chrobrym Głogów dobiega końca. Były wielokrotny reprezentant Polski prawdopodobnie wróci do Białegostoku.
W Głogowie były gracz Energie Cottbus i Bayeru Leverkusen pojawił się w styczniu 2010 roku. Wszystko dzięki obecnemu trenerowi Kolejarza Stróże, Januszowi Kubotowi, który namówił popularnego w kraju „Tatę” do gry w pomarańczowo-czarnych barwach.
Po rozegraniu dziewięciu spotkań na trzecioligowym froncie oraz kilku meczy w rezerwach i Pucharze Polski, Kałużny zrezygnował z gry i zaczął piastować funkcję dyrektora sportowego. Dzięki niemu sfinalizowano kilka transferów, zwłaszcza w czasie okienka transferowego po zakończeniu sezonu 2009/2010.
Kałużny zaangażował się też w promocję klubu, zapraszając na marcową prezentację drużyny MZKS-u Chrobry Głogów raperów Libera z Doniem oraz Andrzeja Kobylańskiego, a rok później ekipę Polsatu Sport, która później wyemitowała program poświęcony funkcjonowaniu klubu.










