Jacek Zieliński pod nieobecność selekcjonera, Franciszka Smudy, przeprowadził pierwszy trening kadrowiczów w ramach zgrupowania przed piątkowym meczem z Koreą Południową.

18 zawodników, którzy dotarli do Seulu z Jackiem Zielińskim i kilkoma osobami ze sztabu szkoleniowego, w środowe popołudnie odbyło pierwszy trening. Na szczęście wszyscy z obecnych w środę piłkarzy prezentowali się bardzo dobrze i co najważniejsze, nikt nie narzekał na urazy.
– Nikt z piłkarzy nie ma problemów zdrowotnych. Nie było z nami doktora Mariusza Urbana, ale obecny jest fizjoterapeuta, Gregor Zieleznik, i nadzoruje kwestie medyczne. Cały czas z nami są też dwaj koreańscy opiekunowie, i gdyby była taka konieczność, możemy natychmiast liczyć na pomoc miejscowych lekarzy – powiedział dyrektor reprezentacji, Konrad Paśniewski, który jako pierwszy, już we wtorek, przyleciał do Azji.
W nocy czasu polskiego na miejsce dolecieli spóźnialscy, Franciszek Smuda, Mariusz Urban, Jakub Błaszczykowski, Paweł Brożek, Tomasz Rząsa i Maciej Misiewicz.
Dziś o godzinie 11.00 czasu polskiego zaplanowany jest pierwszy, oficjalny trening ze wszystkimi zawodnikami powołanymi na mecz z Koreą Południową.
Więcej informacji na http://bialoczerwoni.com.pl











