Piłkarze reprezentacji Polski w poniedziałek wieczorem wrócili z Lienzu, gdzie przez kilkanaście dni przygotowywali się do Euro 2012. Sztab szkoleniowy kadry uznał, że zawodnikom należy się odrobina odpoczynku. W Warszawie, gdzie zamieszkają podczas zbliżającego się turnieju, pojawią się w piątek.
Zarówno Kamil Grosicki, jak i Tomasz Rząsa, dyrektor reprezentacji do spraw kontaktów z mediami, zgodnie stwierdzili, że kilka dni wolnego pozytywnie wpłynie na formę zawodników.
– Trzy dni wolnego, które nas czekają, bardzo się przydadzą, bo w Austrii naprawdę ciężko pracowaliśmy – powiedział Kamil Grosicki.

– Piłkarze trenowali w Lienzu prawie dwa tygodnie, jeszcze dziś mieli zajęcia. Teraz przyszedł czas na odpoczynek, by mogli się zregenerować, spędzić czas z rodzinami, bo każdy po takiej rozłące jest stęskniony – dodał Tomasz Rząsa.
Jednak nie wszyscy skorzystają z trzech dni urlopu. Do grona zawodników, którzy także w tym czasie będą trenować, zalicza się Damien Perquis i Grzegorz Sandomierski. Pierwszy z nich dopiero niedawno wrócił do gry po kontuzji, w związku z czym wolny czas che wykorzystać na wyeliminowanie ewentualnych zaległości kondycyjnych. Sandomierski natomiast przerwał wakacje na Teneryfie i będzie ćwiczył pod czujnym okiem trenera bramkarzy, Jacka Kazimierskiego. Przypomnijmy, że 22-letni golkiper zastąpił w kadrze kontuzjowanego Łukasza Fabiańskiego.
Ostatnie towarzyskie spotkanie przed Euro 2012 reprezentacja Polski rozegra z Andorą. Początek meczu w sobotę o godz. 17:00 na stadionie Legii Warszawa.










