Kaczki transferowe #2: Kolejne podsumowanie transferowego szaleństwa


Kto? Gdzie? Za ile? Zapraszamy na kolejne w tym sezonie wydanie naszych kaczek transferowych!

28 lipca 2019 Kaczki transferowe #2: Kolejne podsumowanie transferowego szaleństwa

Z dniem 1 lipca w większości lig na świecie oficjalnie zostaje otwarte okienko transferowe. W trakcie trzech tygodni wiele klubów oficjalnie zaprezentowało swoich nowych zawodników. Czas na kolejne kaczki transferowe, czyli podsumowanie niezwykle emocjonujących tygodni z transferowego szaleństwa.


Udostępnij na Udostępnij na

Od ostatniego podsumowania okienka wydarzyło się naprawdę sporo. Barcelona w końcu ogłosiła transfer Griezmanna, rekordowe roszady w Premier League oraz wygrany wyścig Juventusu o holenderski talent z Ajaksu. Zapraszamy do lektury!

Rekordowe transfery w Anglii

Kto: Youri Tielemans
Skąd: AS Monaco
Dokąd: Leicester City

Popularne „Lisy” bardzo mocno weszły w tegoroczne letnie okienko transferowe. Po rekordowym transferze Ayoze Pereza klub znowu nie szczędził grosza i po raz kolejny pobił rekordowy transfer. Za kwotę 40 milionów funtów sprowadził belgijski talent z AS Monaco Youriego Tielemansa. Belg już w poprzednim sezonie był wypożyczony do angielskiej drużyny w rundzie wiosennej. Leicester było zachwycone tym, w jaki sposób 22-latek wkomponował się do zespołu. Menedżer „Lisów” – Brendan Rodgers od razu zapowiedział, że chce mieć wychowanka Anderlechtu na stałe. W końcu dopiął swego i belgijski piłkarz podpisał z klubem czteroletni kontrakt.

To wspaniałe przeżycie trafić do tego klubu. Jak byłem na wypożyczeniu, to wszyscy przyjęli mnie fantastycznie. Cieszę się i jestem zachwycony, że nadal mogę być piłkarzem Leicester City – mówi Tielemans

Kto: Tyron Mings, Ezri Konsa, Bjorn Engels, Mahmud Hassan
Skąd: Bournemouth, Brentford FC, Stade de Reims, Kasimpasa SK
Dokąd: Aston Villa

Beniaminek Premier League jest niezwykle aktywny na rynku transferowym.  Zespół z Birmingham wydał na wzmocnienia blisko 100 milionów funtów. Klub wierzy, że nowi zawodnicy podniosą poziom drużyny i zapewnią ekipie utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Działacze nieco ponad miesiąc przed końcem dokonali czterech z dziesięciu największych transferów w historii klubu.

Dean Smith sprowadził do zespołu trzech środkowych obrońców. Do Aston Villi przyszedł Tyron Mings, który już w poprzednim sezonie grał na wypożyczeniu. Dzięki dobrej podstawie władze zdecydowały się pobić rekord transferowy klubu i wykupili zawodnika na stałe. Konsa i Engels przyszli za mniejsze pieniądze, ale jak powiedział menedżer drużyny, są to gracze o wielkim potencjale, którzy mogą namieszać w lidze.

Ostatni nabytek, Mahmud Hassan, znany jako „Trezeguet”. Do beniaminka Premier League przyszedł z tureckiej Kasimpasy. Egipcjanin występuje na pozycji ofensywnego pomocnika. W poprzednim sezonie w tureckiej Super Lidze był z jednych najlepszych graczy. Sztab szkoleniowy Aston Villi wierzy, że Hassan pokaże swój potencjał również w nowym zespole.

Kto: Fabian Delph
Skąd: Manchester City
Dokąd: Everton

20-krotny reprezentant Anglii postanowił poszukać klubu, w którym będzie mógł liczyć na regularną grę. Gdy pojawiła się oferta z Evertonu, piłkarz nie zastanawiał się zbyt długo. „The Toffees” zapłacili za wszechstronnego zawodnika 8,5 miliona funtów. Atutem Delpha na pewno jest to, że może grać zarówno na środku pomocy, jak i na lewym bądź prawym skrzydle. Ostatnio u Pepa Guardioli w City grał na lewej obronie. Jego wszechstronność może okazać się bardzo przydatna zespołowi z Liverpoolu.

Za każdym razem, kiedy grałem przeciwko Evertonowi, czy to u siebie, czy na wyjeździe, to pierwsze, co przychodzi mi do głowy, to pasja kibiców tej drużyny – powiedział Delph po parafowaniu umowy.

Widać, że kibice Evertonu rozumieją piłkę nożną, widać, że mają to we krwi i wspierają swój zespół – dodał.

Fani Evertonu zawsze są głośni. Jestem podekscytowany tym, że będę mógł zagrać na tym stadionie i doświadczyć ich wsparcia. Bardzo się cieszę, że tutaj trafiłem. Dam z siebie wszystko, nie mniej niż 100 procent – podkreślił.

Kto: Sebastien Haller
Skąd: Eintracht Frankfurt
Dokąd: West Ham United

„Młoty” od kilku sezonów próbują zbliżyć się do czołówki Premier League. Niestety mimo całkiem ciekawych transferów w ostatnich latach zespół bardziej znajdował się w dolnej części tabeli. W tym okienku klub z Londynu znów przeprowadził wielki transfer, w dodatku bijąc swój rekord. Za 45 milionów funtów działacze sprowadzili francuskiego napastnika Sebastiena Hallera. 25-letni snajper w poprzednim sezonie obok Luki Jovicia był najskuteczniejszym graczem Eintrachtu Frankfurt. W tej kampanii kibice West Hamu liczą. że w ich ukochanej drużynie będzie tak samo skuteczny jak na niemieckich boiskach.

– Sebastien jest zawodnikiem, którego obserwowaliśmy od dłuższego czasu. Zawsze był kluczowym celem, a Manuel Pellegrini i David Sullivan bardzo chętnie przyjęli go do klubu. Jest napastnikiem z doskonałym doświadczeniem w trzech europejskich ligach. Jego bramki w Eintrachcie w ostatnim sezonie uczyniły go jednym z najlepszych napastników w Bundeslidze. Wierzymy, że jego warunki fizyczne i techniczne są idealnie dostosowane do Premier League. 

– Przychodzi do nas w idealnym momencie, po tym jak wielu piłkarzy dołączyło do klubu w ciągu dwunastu miesięcy. Młodych z najlepszymi latami przed sobą, ale już doświadczonych i sprawdzonych na najwyższym poziomie. Ważnym czynnikiem było to, że Sebastien był bardzo zdeterminowany, aby dołączyć do West Hamu. Rozmowy dowiodły, że miał pragnienie i ambicje, aby odnieść sukces tutaj i to jest jasne, że jesteśmy podekscytowani tym transferem 

– Podpisanie Sebastiena to duża inwestycja i kolejny wyraźny sygnał naszych ambicji oraz chęci osiągnięcia sukcesów dla West Hamu i kibiców. Czekamy z niecierpliwością na jego ogromny wkład w nadchodzącym sezonie – Dyrektor Sportowy West Hamu Mario Husillos.

Kto: Joelinton
Skąd: TSV 1899 Hoffenheim
Dokąd: Newcastle United
Kolejny klub, który pobił swój rekord transferowy. Za 40 milionów funtów Newcastle United sprowadziło brazylijskiego napastnika Joelintona. 22-latek nie miał w poprzednim sezonie imponujących statystyk w zespole Hoffenheim. W 28 meczach Bundesligi zdobył siedem bramek, jak na snajpera wynik słabiutki. Napastnik będzie pod sporą presją, bo przyjdzie mu zastąpić Ayoze Pereza, a kibicie „Srok” na pewno będą bacznie przyglądać się grze Brazylijczyka.

Cierpliwie we Włoszech

Kto: Jesse Joronen, Jhon Chancellor
Skąd: FC Kopenhaga, Al-Ahli
Dokąd: Brescia Calcio

Ostatnimi czasy we Włoskiej Serie A, beniaminkom jest bardzo ciężko. Empoli czy Benevento po roku gry na najwyższym poziomie spadli z ligi. Tego błędu nie chce powtórzyć Brescia, która po kilku latach przerwy awansowała do elity. Władze klubu zrobiły wszystko, by zapewnić Eugenio Coriniemu największy komfort pracy. Do klubu przyszedł fiński bramkarz Jesse Joronen, który miał rewelacyjny sezon w duńskiej Kopenhadze, świetnie zastępując sprzedanego rok temu do Romy Robina Olsena. Zakup golkipera za 5 milionów euro jest największym w Brescii od 10 lat.

Drugim nabytkiem ekipy z Lombardii jest reprezentant Wenezueli – Jhon Chancellor. 27-latek wcześniej grał w klubie z Arabii Saudyjskiej – Al-Ahli. Z Europy znany jest z występów dla rosyjskiego klubu Anży Machaczkała.

Kto: Gianluca Mancini, Jordan Veretout, Pau Lopez
Skąd: Atalanta, Fiorentina, Real Betis Sevilla
Dokąd: AS Roma

Rzymianie po ostatnim nieudanym sezonie, w którym nie udało im się awansować do Ligi Mistrzów, skupili się na wzmocnieniach pozycji, które były najbardziej newralgiczne w zeszłej kampanii.  Po sprzedaży Kostasa Manolasa do Napoli obowiązkiem było znalezienie zastępcy Greka. Padło na dwukrotnego reprezentanta Włoch Gianluce Maciniego z Atalanty. Środkowy obrońca miał bardzo udany poprzedni sezon, przyczyniając się do awansu Atalanty do Ligi Mistrzów, w dodatku jak na obrońcę był bardzo skuteczny, bowiem zdobył sześć bramek w rozgrywkach Serie A.  Władze klubu wypożyczyły z Fiorentiny pomocnika Jordana Veretouta z opcją wykupu po sezonie. Atutem Francuza na pewno jest to, że nie jest podatny na kontuzje, gdyż w trakcie dwóch sezonów we Florencji opuścił zaledwie siedem spotkań.

Po fatalnym sezonie Robina Olsena „Wilki” poszukiwały nowego golkipera. Ich wybór padł na bramkarza z Real Betis – Pau Lopeza.  Roma za hiszpańskiego zawodnika zapłaciła 30 milionów euro, co jest najdroższym transferem w historii klubu. Pau Lopez będzie również najlepiej zarabiającym piłkarzem na swojej pozycji w Seria A.

Kto: Matthijs de Ligt, Hamza Rafia, Cristian Romero
Skąd: Ajaks Amsterdam, Olympique Lyon, Genoa CFC
Dokąd: Juventus Turyn

Wydawałoby się, że Matthijs de Ligt zasili FC Barcelona, jednak dość niespodziewanie jego nowym klubem został Juventus Turyn. Rewelacja poprzedniego sezonu zasiliła „Bianconerich” za 75 milionów euro, tym samym stająć się najdrożej kupiony obrońcą przez klub. 19-latek, jak sam podkreślił, ceni zalety gry defensywnej „Starej Damy”, a także wspólnie z agentem uznali, że włoski kierunek będzie najlepszy dla obrońcy, by mógł doskonalić swoje umiejętności. Swoją drogą Holender będzie miał godnych rywali do gry w składzie: Giorgio Chielinni, Leonardo Bonnucci oraz Daniele Rugani. Troje tych zawodników są świetnymi obrońcami i Maurizio Sarri będzie miał twardy orzech do zgryzienia, na kogo postawić w pierwszej jedenastce.

Młody Hamza Rafia przyszedł z Olympique Lyon. 20-latek jest ofensywnym pomocnikiem. We francuskim klubie nie zadebiutował w pierwszym zespole. Młodziutki Francuz w poprzednim sezonie z bardzo dobrej strony pokazał się w rozgrywkach UEFA Youth League. Pomocnik w siedmiu meczach strzelił trzy gole oraz zanotował cztery asysty. Najprawdopodobniej będzie występował w rezerwach „Juve” oraz dostanie szanse w Pucharze Włoch. Zespół z Turynu kupił kolejnego środkowego obrońcę tym razem z rodzimej ligi Cristiana Romero. Argentyńczyk został kupiony przez „Starą Damę” za 26 milionów euro. Choć ze względu na zbyt dużą rywalizację w zespole mistrza Włoch środkowy obrońca pozostanie na ten sezon w swoim macierzystym klubie.

Kto: Rusłan Malinowski
Skąd: KRC Genk
Dokąd: Atalanta Bergamo

Atalanta w poprzednim sezonie była rewelacją rozgrywek Serie A. Drużyna z Bergamo zajęła trzecie miejsce w lidze i w tej kampanii zagra w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Władze klubu uznały, że aby myśleć poważnie o ugraniu czegoś w europejskich rozgrywkach, potrzebne są wzmocnienia. Do drużyny przeszedł reprezentant Ukrainy – Rusłan Malinowski. Pomocnik w poprzednim sezonie wyróżniał się w lidze belgijskiej. Za 22-letniego zawodnika Atalanta zapłaciła 13 milionów euro. Patrząc na grę wychowanka Szachtara Donieck w zeszłej kampanii, może to być bardzo udany interes za całkiem nieduże pieniądze.

Kto: Jeison Murillo, Tommaso Augello
Skąd: Valencia CF, Spezia Calcio
Dokąd: UC Sampdoria Genoa

Władze Sampdorii zdecydowały wzmocnić w tym okienku linię defensywną. Do drużyny z Genoi wypożyczeni zostali z opcją wykupu środkowy obrońca Jeison Murillo i lewy obrońca Tommaso Augello. Kolumbijczyk przeszedł z Valencii, w której to Marcelino nie widział dla niego miejsca drużynie. Zawodnik występował już w sezonach 2015-2017 w barwach Interu Mediolan. Sampdoria zyskuje piłkarza o sporym doświadczeniu wyniesionym z włoskich boisk, natomiast lewy obrońca był wyróżniającą się postacią w zespole Spezii Calcio, a teraz spróbuje swoich sił w Serie A.

Hiszpańskie szaleństwo

Kto: Mario Hermoso, Kieran Trippier, Renan Lodi
Skąd: RCD Espanyol Barcelona, Tottenham Hotspur, Athletico Paranaense
Dokąd: Atletico Madryt

„Los Colchoneros” są najaktywniejszym zespołem na rynku transferowym nie tylko w Hiszpanii, ale również w Europie. Drużyna Diego Simeone przeszła rewolucję z odświeżoną kadrą. Klub ma powalczyć z Realem i z Barceloną o tytuł mistrzowski oraz znowu namieszać w Lidze Mistrzów. Po transferach w formacji ofensywnej przyszedł czas na wzmocnienie linii obrony. Klub pozyskał jednego z najlepszych środkowych obrońców w lidze hiszpańskiej Mario Hermoso. Wychowanek Realu przeszedł do Atletico za 30 milionów euro i ma za zadanie wypełnić lukę po Diego Godinem

Po odejściu Juanfrana, który nie przedłużył umowy z zespołem z Wanda Metropolitano celem zespołu z Madrytu było znalezienie następcy na prawą stronę obrony. Priorytetem był Thomas Meunier z PSG, lecz niestety między klubami nie doszło do porozumienia. Władze Atletico zdecydowały się na  Kierana Trippiera z Tottenham Hotspur i za 28-latka zapłacono 22 miliony euro. Najtrudniejsze zadanie czeka lewego obrońcę Brazylijczyka Renana Lodiego, zastąpi ulubieńca kibiców Luisa Filipe. Dla 21-latka, który swoją dotychczasową karierę spędził na brazylijskich boiskach, będzie to pierwsza przygoda z europejską piłką. Po dobrych występach w Athletico Paranaense pora udowodnić swój talent na boiskach w Primera Division.

Kto: Fernando, Óliver Torres, Nemanja Gudelj
Skąd: Galatasaray SK, FC Porto,  Guangzhou Evergrande
Dokąd: Sevilla FC

Andaluzyjczycy nie zwalniają tempa. W tym okienku transferowym sprowadzili aż dziesięciu nowych graczy. Nowy trener Sevilli dostał naprawdę solidnych zawodników podczas tego lata. Władzom „Los Sevillistas” marzy się powtórzenie sukcesów z czasów, gdy trenerem był Unai Emery. Do klubu zawitał brazylijski defensywny pomocnik Fernando. 4,5 miliona euro nie jest wygórowaną kwotą, zwłaszcza że mamy do czynienia z graczem o dużym doświadczeniu w europejskich rozgrywkach. W zespole Julena Lopetegui zobaczymy środkowego pomocnika z FC Porto – Ólivera Toressa. 24-latek przyszedł na prośbę obecnego trenera Sevilli, pod którego skrzydłami mocno się rozwinął w Porto, a kwota transferu wyniosła 12 milionów euro.

Ostatnim jak na razie piłkarzem, który wzmocnił drużynę z Andaluzji, jest Nemanja Gudelj. Po dwóch latach gry w Chinach zawodnik powrócił do Europy, w poprzednim sezonie wypożyczony był do Sportingu Lizbona. W Portugalii zawodnik spisywał się na tyle dobrze, że władze Sevilli zaproponowały Serbowi kontrakt do 2023 roku.

Kto: Antoine Griezmann
Skąd: Atletico Madryt
Dokąd: FC Barcelona

Stało się to, co miało się stać, i saga transferowa z udziałem Francuza dobiegła końca. Katalończycy wyłożyli na transfer Griezmanna 120 milionów euro. Kupując reprezentanta „Trójkolorowych”, Barcelona chce w końcu sięgnąć po upragnioną Ligę Mistrzów. Trio Messi–Suarez–Griezmann ma być postrachem nie tylko w lidze hiszpańskiej, ale także na europejskich boiskach. Oczywiście transfer francuskiej gwiazdy wywołał konflikt na linii Atletico–Barcelona. Zawodnik powiedział, że jest podekscytowany wspólną grą z Leo Messim, a także chciałby wygrać z nowym zespołem wiele trofeów.

Griezmann to kompletny piłkarz. Ma wielki talent i mamy przewagę, kiedy gra w naszym zespole. Może występować na wielu pozycjach – środkowego napastnika, fałszywej „dziewiątki” lub na skrzydłach. Może chronić piłkę. Zawsze o nim myśleliśmy, jest bardzo inteligentny na boisku. Nie było łatwo go sprowadzić. Życzymy mu wszystkiego najlepszego – powiedział podczas konferencji prasowej Eric Abidal

Kto: Maximiliano Gomez
Skąd: Celta Vigo
Dokąd: Valencia CF

Wielka wymiana miała miejsce na linii Valencia–Celta Vigo. Do zespołu „Nietoperzy” dołączył środkowy napastnik Maximiliano Gomez, a w drugą stronę powędrowali Santi Mina i Jorge Saenz. Ponadto zarobili jeszcze 14,5 miliona euro. Urugwajczyk miał całkiem udany ubiegłoroczny sezon, w którym zdobył 13 bramek. Teraz napastnik ma szansę udowodnić nie tylko swoją przydatność dla Valencii w La Liga, ale także w Lidze Mistrzów.

Kto: Nabil Fekir
Skąd: Olympique Lyon
Dokąd: Real Betis Sewilla

To jeden z najbardziej zaskakujących transferów w ostatnich okienkach. Nabil Fekir jeszcze do niedawna był łączony z takimi klubami jak FC Liverpool i Arsenal Londyn. Teraz mistrza świata z mundialu w Rosji będziemy oglądać na hiszpańskich boiskach w Realu Betis. Jeszcze rok temu włodarze „The Reds” byli gotowi zapłacić za Francuza 60 milionów euro, ale z powodu oblanych testów medycznych do transferu nie doszło. Zawodnik został jeszcze rok w Lyonie, gdzie udowodnił wielkie umiejętności piłkarskie. W tym okienku doczekał się transferu, za 20 milionów euro plus do tego 10 milionów zapisanych w bonusach. Spadek wartości, jaki zaliczył gracz w ciągu roku, spowodowany jest z jego licznymi problemami zdrowotnymi, które nie oszczędzały 26-latka. Zapewne transfer do średniaka z ligi hiszpańskiej nie jest wymarzonym kierunkiem wychowanka Lyonu, lecz być może dzięki dobrym występom doczeka się transferu do topowej drużyny.

 

Gdzie indziej też było ciekawie

Kto: Remy Cabella
Skąd: AS Saint – Etienne
Dokąd: FK Krasnodar

Rosyjski zespół od paru sezonów znajduje się w czołówce ligi rosyjskiej i teraz na poważnie chce się włączyć do walki o tytuł mistrzowski. W tym celu pomóc ma francuski zawodnik Remy Cabella, który został zakupiony za rekordową kwotę 12 milionów euro, co czyni go najdroższym graczem w historii klubu. Do tego może liczyć na trzy razy większe zarobki, niż miał w poprzednim klubie. Coraz solidniejsze wzmocnienia ekipy z Rosji mogą uczynić klub z jednych faworytów do walki o mistrzostwo.

Kto: Abdou Diallo
Skąd: Borussia Dortmund
Dokąd: Paris Saint Germain

Paryżanie w tym okienku robią bardzo przemyślane transfery i zamiast kupowania gwiazd za wielkie pieniądze, obsadzają pozycje, które wymagają solidnych wzmocnień. Nie inaczej było ze środkiem obrony, gdzie nierówna forma zawodników zmusiła władze do poszukania gracza, który podniesie poziom rywalizacji. Klub za 32 miliony euro kupił z Borussii Dortmund francuskiego stopera Abdou Diallo. Zawodnik bardzo silny i odważniej grający może również występować na lewym boku obrony.

– To młody zawodnik, grał już w Mainz i Dortmundzie. W dodatku jest Francuzem, a to bardzo istotne. Jest lewonożny i z powodzeniem może grać zarówno w środku, jak i na boku obrony – tak ocenił zawodnika szkoleniowiec PSG Thomas Tuchel.

Kto: Ademola Lookman, Christopher Nkunku
Skąd: Everton, Paris Saint Germain
Dokąd: RB Lipsk

Władze Lipska dalej stosują swoją politykę transferową, czyli kupują młodych perspektywicznych graczy. Tym razem klub wzmocnił się dwoma graczami skrzydłowym z Anglii – Ademolem Lookmanem – oraz wychowankiem PSG – Christopherem Nkunku. Anglik występował w zespole z Bundesligi w rundzie wiosennej sezonu 2017/2018 i wówczas w 11 meczach strzelił pięć bramek oraz zaliczył cztery asysty. Niemcy już wtedy chcieli go wykupić na stałe, udało się dopiero w tym okienku. Za 21-letniego skrzydłowego RB Lipsk zapłacił 18 milionów euro, ale kwota może wzrosnąć do 25 milionów euro z tytułu bonusów. Po ich aktywowaniu Lookman zostanie najdroższym piłkarzem w historii niemieckiego klubu.

Ciężko pracowaliśmy nad sprowadzeniem Ademoli z powrotem do naszego klubu. Proces był długi, ponieważ chcieliśmy, by trafił do nas już zeszłego lata. Wytrwałość jednak się opłaciła. Ademola na pewno szybko się zaaklimatyzuje i wzbogaci naszą ofensywę swoją dynamiką – powiedział dyrektor sportowy Lipska, Markus Krösche.

Natomiast 21-letni Nkunku przyszedł do zespołu z francuskiego PSG za 13 milionów euro. Środkowy pomocnik narzekał na swoją sytuację w Paryżu, chciał grać regularnie, a w drużynie mistrza Francji nie było mu to dane. W konsekwencji odrzucił możliwość przedłużenia kontraktu i zdecydował się na transfer do niemieckiego klubu.

Jestem naprawdę szczęśliwy, że mam teraz na sobie koszulkę RB Lipsk. Dużo słyszałem o klubie i jestem przekonany, że styl gry drużyny przypadnie mi do gustu. Znam już kilku moich nowych kolegów z zespołu: w PSG grałem z Jean-Kévinem Augustinem, a Dayota Upamecano i Nordiego Mukiele znam z kadry narodowej do lat 21. W związku z tym jestem optymistą, jeśli chodzi o moją aklimatyzację – powiedział Chritopher Nkunku, który w zespole „Byków” będzie występował w koszulce z numerem 18.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze
Newsletter piłkarski