Już dzisiaj Polacy rozegrają mecz towarzyski z reprezentacją Litwy. Przeciwko naszym rywalom wystąpią zawodnicy grający na co dzień w drużynach z polskiej ligi.
Zgrupowanie
Polska – Litwa jest spotkaniem połączonym ze zgrupowaniem w Portugalii. Dla biało-czerwonych jest to już drugi mecz w ostatnich dniach. W środę nasi kadrowicze pokonali Fc Ferreiras 2:0. Bramki zdobyli Szymon Pawłowski z Zagłębia Lubin oraz Rafał Boguski z Wisły Kraków. Po spotkaniu z Litwą Polacy w Portugalii zagrają jeszcze jedno spotkanie z Walią.
Polska
W polskiej bramce w meczu z Litwą zagra Radosław Cierzniak. Leo Benhakker poinformował o tym samego zainteresowanego, który nie kryje radości z tego powodu: – „Bardzo się cieszę. Była to dla mnie bardzo miła wiadomość, ale myślę, że czeka mnie normalny mecz„. Z kolei sam Leo powiedział, że decyzję o wystawieniu do podstawowego składu bramkarza Korony podjął po wysłuchaniu opinii trenerów bramkarzy i całą decyzję bierze na własną odpowiedzialność. O ustawieniu reszty pozycji Benhakker jeszcze nikogo nie poinformował. Można tylko na ten temat snuć domysły, ale trzeba się liczyć z tym, że Leo na pewno wprowadzi jakiś element zaskoczenia. „Moim zdaniem spotkanie z Litwą będzie idealną okazją do sprawdzenia ligowych zawodników. W prawdzie do tego typu spotkań Leo powinien powoływać również młodych piłkarzy, grających za granica, ale ligowcy tez muszą dostawać swoje szanse. W meczu z Litwą moim zdaniem górą będą Polacy, ale jaki nie padnie wynik to Leo Beenhakker będzie miał materiał do przemyśleń i ewentualnych, następnych powołań” – twierdzi redaktor wortalu iGol.pl – Robert Fila.Trzeba także zwrócić uwagę na to, że zmienią się jedenastki po przerwie. Benhakker będzie za pewne chciał aby wystąpiła większość kadrowiczów powołanych na to spotkanie.
Litwa
Litwa jest uznawana za rewelację eliminacji Mistrzostw Świata, bowiem w bardzo trudnej grupie zajmuje niespodziewanie drugą lokatę. Trenerem naszych rywali jest Portugalczyk Jose Couceiro zatem nie trzeba się dziwić, że zabrał swoich podopiecznych na zgrupowanie właśnie do swojej ojczyzny. Szkoleniowiec zabrał na wyjazd do Portugalii aż 27. piłkarzy, którzy oprócz spotkania z Polską rozegrają także mecz w środę z reprezentacją Andory. W powołaniach nie brakuje zawodników, którzy na co dzień występują w Polsce. Takimi graczami są: Nerijus Radżius (ŁKS Łódź), Andrius Skerla (Jagiellonia Białystok), Mindaugas Panka (Widzew Łódź) oraz Darvydas Sernas (Widzew Łódź). Największymi gwiazdami reprezentacji są Tomas Danilevicius z włoskiego Livorno, Marius Stankevicius z Sampdorii oraz Andrius Velicka ze szkockiego Glasgow Rangers.
Stadion
Mecz zostanie rozegrany na stadionie Estadio Algarve w pobliżu Faro. Obiekt był jedną z aren na Mistrzostwach Europy w 2004 roku. Przed kilkoma dniami na stadionie została wymieniona murawa, bowiem była ona tak w złym stanie, że byłoby trudno na niej grać piłkarzom obu reprezentacji. Trzeba także zwrócić fakt na to, że na mecz Polska – Litwa nie będzie prowadzona sprzedaż biletów Cztery dni po meczu biało-czerwonych na tym samym obiekcie reprezentacja Portugalii zmierzy się z Finlandią. Leo Benhakker mówił także, że jest zadowolony z tego, że nareszcie polepszyła się pogoda w całej okolicy, bowiem jak sam podkreślał, podczas złych warunków atmosferycznych piłkarze gorzej trenują.










