Nie milkną echa sobotnich Derby d’Italia, niestety ostatnio mówi się o tym pojedynku w kontekście skandalicznego zachowania kibiców „Starej Damy”, którzy przez całe spotkanie permanentnie obrażali Mario Balotelliego.
Podczas ostatniego meczu między Juventusem Turyn a Interem Mediolan Mario Balotelli nasłuchał się wielu obraźliwych tekstów o podłożu rasistowskim, które skandowali „tifosi” „Starej Damy”. Sędzia sportowej komisji dyscyplinarnej, Gianpaolo Tosel, szybko zareagował na tę sytuację i ukarał „Bianconerich” karą jednego meczu przy pustych trybunach. Oznacza to, że „Stara Dama” nie będzie miała wsparcia ze strony kibiców podczas 34. kolejki Serie A, kiedy na Stadio Olimpico przyjedzie drużyna Lecce.
Podczas konferencji prasowej prezes FIGC, Giancarlo Abete, bardzo ubolewał nad skandalicznym zachowaniem „tifosich” z Turynu i przekonywał, że dołoży wszelkich starań, by takie sytuacje nie powtarzały się w przyszłości na włoskich boiskach. Przy okazji przeprosił Mario Balotelliego.
Przykry jest fakt, że we współczesnym futbolu nadal jak bumerang wraca problem rasizmu. Jedynie cierpliwa walka z tym negatywnym zjawiskiem pozwoli nam uniknąć tak haniebnych sytuacji w przyszłości. Trzeba wykopać rasizm ze stadionów!










