Sytuacja zawodnika Adelaide United jest precedensem w skali światowej. Josh Cavallo wyznał dzisiaj, że jest gejem. To jedyny aktualnie czynny piłkarz, który odważył się na wyznanie, że jest osobą homoseksualną. Czy oświadczenie młodego Australijczyka sprawi, że więcej sportowców dokona coming outu?
Josh Cavallo opublikował na swoich social mediach nagranie oraz wpis dotyczący swojej orientacji seksualnej. Wspomniał również, że ma świadomość, iż istnieją inni zawodnicy, którzy boją się ujawnić swoją orientację seksualną i żyją w milczeniu.
https://twitter.com/AdelaideUnited/status/1453173351396958208
Orientacja to nie wstyd – Josh Cavallo
W nagraniu piłkarz wspomina o tym, że wstydził się swojej seksualności na etapie dorastania. Wydawało mu się, że w piłce nożnej nie ma miejsca dla osób homoseksualnych. Dzisiaj odważył się na ten krok. Joshua ma nadzieję, że jego oświadczenie sprawi, iż wzrośnie akceptacja dla osób o innej niż heteroseksualna orientacji.
Mam nadzieję, że dzieląc się tym, kim jestem, będę mógł pokazać innym, którzy identyfikują się jako LGBTQ+, że są mile widziani w społeczności piłkarskiej. Ponieważ futbol wciąż się rozwija, chcę pomóc w dalszym rozwoju gry i pozwolić innym graczom w mojej sytuacji, żeby poczuli, że nie są sami Joshua Cavallo
Zawodnik uświadomił sobie, że jest homoseksualistą w 2015 roku, bał się jednak o tym wspomnieć komukolwiek. Przyznaje, że był to trudny okres w jego życiu. Podążył więc drogą Thomasa Hitzlspergera, niemieckiego pomocnika, który po zakończeniu kariery piłkarskiej wyznał, że jest gejem.
Akceptację dla środowisk homoseksualnych coraz częściej spotkać możemy na stadionach. W Premier League w trakcie spotkań pojawiały się już chorągiewki w kolorach tęczy. Wiele klubów czy reprezentacji otwarcie wspiera środowiska LGBT.
Kim jest Josh Cavallo?
Josh Cavallo jest 21-letnim zawodnikiem Adelaide United występującego w najwyższej klasie rozgrywkowej w Australii. Gra na pozycji środkowego pomocnika lub lewego obrońcy. W tym sezonie jest ważną postacią dla swojego klubu. Wystąpił w osiemnastu spotkaniach A-League.
Media oceniają młodego Australijczyka jako utalentowanego zawodnika, który przy odrobinie szczęścia poradziłby sobie na boiskach europejskich. Oczywiście w związku z jego pojawiły się również pojedyncze głosy, jakoby piłkarz chciał zwrócić na siebie uwagę silniejszych klubów.











