Copa America 2011 to już historia. Jak po każdym wielkim turnieju nasza redakcja postanowiła więc wybrać piłkarzy, którzy naszym zdaniem byli najlepsi podczas imprezy rozegranej w Argentynie.
Bramkarz: Justo Villar (Paragwaj)
Mimo że w finale nie zdołał zatrzymać duetu Forlan – Suarez, to i tak został najlepszym bramkarzem turnieju. Justo Villar swoimi interwencjami podczas ćwierćfinałowego meczu z Brazylią wprowadził Paragwaj do półfinału, a tam w serii rzutów karnych z Wenezuelą wybronił dla „Guarani” finał. Śmiało można powiedzieć, że gdyby nie 34-letni bramkarz, decydujący mecz z Urugwajem zakończyłby się zdecydowanie większą porażką Paragwaju.
Obrońca: Sebastian Coates (Urugwaj)

Wybrany najlepszym piłkarzem młodego pokolenia podczas całego turnieju. Nie mogło go również zabraknąć w naszym zestawieniu. Urodzony w 1990 roku Coates zachowywał się niczym doświadczony, grający przez długi okres na najwyższym poziomie defensor. Chyba każdy zdaje sobie sprawę z tego, że Urugwajczyk w najbliższej przyszłości będzie ostoją defensywy któregoś z wielkich klubów.
Obrońca: Diego Lugano (Urugwaj)
Cóż mógłby począć młody Coates, jeśli obok siebie nie miałby weterana w postaci Diego Lugano. Ci dwaj piłkarze fantastycznie uzupełniali się w tylnej formacji piętnastokrotnych mistrzów Copa America. W zagraniach Lugano przez cały turniej widać było pewność siebie, potrafił przewidzieć wiele akcji przeciwników i bez problemów je powstrzymywać.
Obrońca: Oswaldo Vizcarrondo (Wenezuela)
Piłkarze Wenezueli mieli być dostarczycielami punktów dla każdego z zespołów grających w grupie B. Okazało się jednak, że stali się największym postrachem nawet dla faworyzowanej Brazylii. Duży wkład w to miał Oswaldo Vizcarrondo – środkowy obrońca, który rozegrał chyba najlepszy turniej w swoim życiu. Nie było mocnych na mierzącego 191 cm wzrostu piłkarza w pojedynkach w powietrzu. Przypomnijmy, że otworzył on wynik ćwierćfinałowego meczu z Chile.
Pomocnik: Juan Arango (Wenezuela)

Kolejny Wenezuelczyk w naszym zestawieniu. Tym razem przyszła kolej na Juana Arango – piłkarza, który wiele razy siał popłoch w formacjach obronnych przeciwników. Jego oskrzydlające akcje wielokrotnie mogły zakończyć się golami dla czwartej drużyny Copa America 2011.











