Jeden z najbardziej znanych zawodników Bundesligi ogłosił zakończenie kariery reprezentacyjnej na cztery miesiące przed Euro 2016 we Francji. Ivica Olić, o którym mowa, zaskoczył tym samym cały piłkarski świat.
Kto by się spodziewał, że jedna z ikon chorwackiej reprezentacji zdecyduje się na taki krok w takim momencie? Obecny zawodnik Hamburgera SV ma bardzo bogatą historię piłkarską – występował m.in. w takich klubach, jak: Hertha BSC, CSKA Moskwa, HSV, Wolfsburg czy nawet Bayern Monachium.

Możemy się tylko domyślać, co chciał udowodnić swoją decyzją. 14 września ubiegłego roku napastnik skończył 36 lat i zapewne jego głównym celem było odstąpienie miejsca młodszym kolegom z reprezentacji. Nie możemy przecież zapominać o tym, że Chorwacja posiada takich snajperów jak Mario Mandżukić czy Nikola Kalinić.
Mimo wszystko Ivica był jedną z ikon kadry narodowej. W 104 meczach rozegranych dla swojego kraju zdobył 20 bramek, ale zawsze mówiono o nim jak o bohaterze. Swoją karierę reprezentacyjną rozpoczął 13 lutego 2002 roku. Z czasem zyskiwał coraz to większe poparcie ze strony szkoleniowca i z roku na rok grał częściej.
Warto zanotować tutaj, iż w 2002 roku wraz z Chorwatami zagrał na mistrzostwach świata i strzelił nawet bramkę w wygranym 2:1 meczu z Włochami. Olić często w swych wypowiedziach podkreślał, jak ważny był to dla niego moment, który pomagał mu w dalszych etapach kariery.
Poniżej prezentujemy wam oficjalny list 36-letniego napastnika, który został opublikowany na stronie internetowej chorwackiego związku:
„Chciałbym poinformować Was, że postanowiłem pożegnać się z kadrą narodową. Pragnę podziękować moim kolegom z reprezentacji, z którymi odnosiliśmy sukcesy oraz wszystkim innym osobom związanym z drużyną, a także Chorwackiemu Związkowi Piłki Nożnej. Dziękuję również kibicom Chorwacji, którzy zawsze darzą swoją reprezentację miłością i swoim dopingiem zachęcają zawodników, aby ci dawali z siebie wszystko. Szczególne podziękowania kieruję w stronę rodziny i przyjaciół. Zawsze byli ze mną i gdyby nie oni, moja kariera nie miałaby żadnego sensu. Dla kadry narodowej rozegrałem blisko 100 meczów, w których zdobyłem 20 bramek. Spędziłem w niej 14 lat i razem z nią braliśmy udział w pięciu imprezach sportowych. To bardzo emocjonujący dla mnie moment pożegnać się z koszulką reprezentacyjną. Chorwacja zawsze była dla mnie ponad wszystkim. To nigdy się nie zmieni i życzę moim rodakom wielu sukcesów latem we Francji. Będę ich największym kibicem”.











