Sportowy Trybunał Arbitrażowy w Lozannie nakazał Ilsinho zapłacenie odszkodowania jego byłemu klubowi, Szachtarowi Donieck. Przed rokiem brazylijski obrońca bezprawnie zerwał kontrakt z ukraińskim zespołem i wrócił do ojczyzny.
Jak głosi werdykt trybunału, wszystkie roszczenia Ilsinho wobec Szachtara okazały się bezzasadne. W związku z tym piłkarz jest zobowiązany wypłacić swojemu byłemu pracodawcy odszkodowanie w wysokości czterech milionów euro.
Trener „Górników” Mircea Lucescu przyznał, że nie jest do końca zadowolony z tego wyroku.
– Ilsinho postąpił niegodnie i dobrze, że został za to ukarany. To dla mnie niewyobrażalne, że piłkarz nagle samowolnie zrywa kontrakt ze swoim klubem. Suma czterech milionów euro, jaką będzie musiał nam zapłacić, jest stanowczo za mała. Obawiam się, że wielu zawodników będzie kalkulować, czy taki czyn im się po prostu nie opłaci.
Ilsinho był piłkarzem Szachtara Donieck w latach 2007-2010 i w tym czasie sięgnął m.in. po Puchar UEFA i dwa mistrzostwa Ukrainy. Brazylijczyk wystąpił w 56 ligowych meczach górniczego zespołu, strzelając w nich 10 bramek. Obecnie 26-letni prawoskrzydłowy jest zawodnikiem Internacionalu Porto Alegre.










