Król strzelców Bundesligi z ubiegłego sezonu twierdzi, że na razie nigdzie się nie wybiera.
Doskonała forma strzelecka była czynnikiem, który wytworzył ogromne zainteresowanie piłkarzem. Po nieudanych przygodach w Hiszpanii i Włoszech wydawało się, że do Holendra przylgnie etykietka niewypału transferowego, ale nic bardziej mylnego.
Snajper odrodził się w Niemczech i dziurawi siatki rywali aż miło. 29 bramek w zeszłym sezonie robi wrażenie, nie tylko na kibicach, ale i menedżerach innych klubów, dla których Huntelaar stał się łakomym kąskiem transferowym.
Napastnik miał powiedzieć w wywiadzie, że raczej zostanie w Schalke w najbliższym czasie, bo nie chciałby podejmować pochopnych decyzji, a i przeprowadzka na ostatnią chwilę mu się kompletnie nie uśmiecha.










