Piłkarze Legii Warszawa pokonali wczoraj na wyjeździe Piasta Gliwice 1:2. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył w 94. minucie Władimer Dwaliszwili. Po meczu zawodnik Piasta, Csaba Horvath, nie ukrywał m.in. niedosytu.

– Przegraliśmy po głupim golu. To boli, tym bardziej, że pierwszą z bramek straciliśmy też pod koniec, tyle że pierwszej połowy. Brakowało bardzo mało, by utrzymać prowadzenie do przerwy – byłby spokój i w przerwie, i po przerwie. Czujemy niedosyt, bo sami wypuściliśmy dobry wynik z rąk. Szkoda, bo mieliśmy piłkę, stały fragment gry, a jakieś dziesięć sekund później piłka była już w naszej siatce. Punkty oddajemy za darmo. Legia to czołowy zespół ligi i na pewno jest bardzo silny. Zadecydowały szczegóły, przegraliśmy na własne życzenie, bo poważna drużyna nie może tracić bramek w 93. minucie – powiedział po meczu piłkarz Piasta.
Następnym ligowym rywalem Piasta będzie Lechia Gdańsk. Mecz zostanie rozegrany 29 marca o godzinie 20:30 w Gdańsku.











