W spotkaniu towarzyskim rozegranym w Amsterdamie gospodarze rozgromili Węgrów aż 6:1 (1:1). Festiwal strzelecki „Oranje” urządzili sobie w drugiej połowie. Znowu błysnął Arjen Robben, lecz nabawił się również urazu i jego występ na mundialu stanął pod znakiem zapytania.
Podopieczni Berta van Marwijka pokazują, że będą głównym faworytem do sięgnięcia po Puchar Świata. Tym razem Holendrzy po słabej pierwszej części, w drugiej zaprezentowali wszystko, co najlepsze, i odprawili z kwitkiem Węgrów. Wszystko rozpoczęło się jednak zgoła sensacyjnie. Już w 6. minucie do siatki rywala trafił piłkarz PSV Eindhoven, Balázs Dzsudzsák. Na odpowiedź „Pomarańczowych” trzeba było czekać jedynie kwadrans. Będący w wybornej formie strzeleckiej po kontuzji, Robin van Persie, znowu pokonał bramkarza rywala. Mimo następnych prób gospodarzy, wynik do przerwy nie uległ już zmianie.
Kto dołączył do oglądania widowiska na Amsterdam ArenA w drugiej odsłonie, trafił na najlepsze momenty meczu. Odmienieni wyszli z szatni piłkarze van Marwijka i rozpoczęli swój festiwal strzelecki. W 56. minucie worek z bramkami otworzył Wesley Sneijder, a jego dzieło kontynuowali: Robben (gole w 64. i 78. minucie), Mark van Bommel oraz Eljero Elia. Piłkarz HSV zaliczył wejście smoka, zdobywając bramkę minutę po wejściu na plac gry.
Ostatecznie Holendrzy w niebywałym stylu zostawili w tyle Węgrów, którzy o drugiej połowie chcieliby z pewnością zapomnieć. Niewiadomą pozostaje jednak skrzydłowy Bayernu Monachium, Arjen Robben. Pomocnik opuszczał boisko z wyraźnym bólem, który spowodowany był naciągnięciem mięśnia. Diagnoza na temat tego, jak groźna jest kontuzja ważnego dla kadry Robbena, znana będzie zapewne w ciągu najbliższych godzin.
Holandia – Węgry 6:1 (1:1)
van Persie 21′, Sneijder 56′, Robben 64′ i 78′, van Bommel 71′, Elia 74′ – Dzsudzsák 6′
Holandia: Stekelenburg – van der Wiel, Heitinga (Ooijer 61′), Mathijsen, van Bronckhorst – van Bommel (de Zeeuw 79′), de Jong, Sneijder (Elia 73′), van der Vaart (Afellay 80′) – Kuyt (Robben 46′), van Persie (Huntelaar 68′)
Węgry: Fülöp – Bodnar (Laczko 76′), Juhasz, Horvath (Vadozc 80′), Vanczak – Szelesi, Dzsudzsák, Huszti (Lazok 68′), Bodor – Priskin, Torghelle (Elek 57′)










