Już po raz 29. zostanie rozegrany Puchar Narodów Afryki. W tym artykule przedstawię wam, co się działo we wcześniejszych edycjach turnieju, a dokładniej w latach 1982-1992.
Moja opowieść zaczyna się w 1982 roku, kiedy to reprezentacja Ghany po raz czwarty i jak dotąd ostatni zwyciężyła w PNA. W finale jej zawodnicy spotkali się z gospodarzami turnieju – Libijczykami. Po regulaminowym czasie gry i dogrywce było 1:1. W rzutach karnych lepsi okazali się Ghańczycy, którzy wygrali 7:6.

Dwa lata później gospodarzem turnieju zostało Wybrzeże Kości Słoniowej. Podobnie jak w 1982 roku w turnieju wzięło udział osiem zespołów podzielonych na dwie grupy. Reprezentacja Kamerunu przeszła turniej jak burza i finale gładko wygrała z Nigerią 3:1. Bramki dla zwycięzców zdobyli N’Djeya, Abega oraz Ebongue. W 1986 roku ta sama drużyna znów bez problemów dotarła do finału, jednak w decydującym meczu na jej drodze stanął Egipt, który w finale PNA nie grał od 1962 roku. „Faraonowie” niespodziewanie pokonali Kamerun po rzutach karnych.
Puchar Narodów Afryki w 1988 roku był ostatnim turniejem przed wprowadzeniem zmian do rozgrywek. Kamerun brał udział w trzecim finale z rzędu i znów pokonał w nim Nigeryjczyków, jednak tylko 1:0. W starciu o trzecie miejsce spotkały się drużyny z Maghrebu, Algierii i Maroka, ta pierwsza wygrała po zaciętym meczu i serii „jedenastek”. Dwa lata później znowu do finału dotarła Nigeria, lecz ponownie przegrała, tym razem z Algierią 0:1. Bohaterem „The Fennec Foxes” został w 38. minucie Oudjani.
W roku 1992 wprowadzono do PNA wiele zmian. Liczba ekip grających w finałach zwiększyła się do dwunastu. Finalistów podzielono na cztery grupy po trzy zespoły. Po dwie najlepsze awansowały do ćwierćfinałów. Najlepszym graczem turnieju został Ghańczyk Abedi Pele Ayew, który strzelił trzy gole i pomógł swojej ekipie w dostaniu się do finału rozgrywek. W finale, w którym Ghana uległa Wybrzeżu Kości Słoniowej, jednak nie wystąpił z powodu czerwonej kartki. Zwycięzcę fani poznali po jedenastu karnych. Natomiast antybohaterem, który spudłował, został Tony Baffoe.
Podsumowując: lata 1982-1992 były na pewno udane dla reprezentacji Kamerunu, która sięgnęła po tytuł dwa razy. Za pechowca można uznać ekipę Nigerii, która trzy razy znalazła się w finale rozgrywek, jednak ani razu nie udało jej się wygrać.











