Jako iż wielkimi krokami zbliża się turniej o Puchar Narodów Afryki, postanowiliśmy przybliżyć Wam pokrótce historię piłki na tym kontynencie. Źródeł afrykańskiego futbolu należy szukać w Europie. Południowa część Afryki ujrzała ten sport dzięki misjonarzom, którzy na Czarny Ląd zabierali Biblię i piłkę, na północy grano dzięki europejskim żołnierzom. Tak rozpoczęła się era futbolu w Afryce.
Pierwszym ważnym wydarzeniem dla afrykańskiego futbolu były igrzyska olimpijskie we Francji w 1924. Na turnieju wystąpiła reprezentacja Egiptu, która nieoczekiwanie ograła Węgry aż 3:0 (Yaghen, Hegazi, Ali Raid). Lecz 1 czerwca 1924 roku w ćwierćfinale Egipcjanie nie sprostali ekipie Szwecji i odpadli z turnieju. W 1930 roku zorganizowano pierwszy turniej o Puchar Afryki Północnej, który zjednoczył wszystkie północnoafrykańskie kluby z Algierii, Tunezji i Maroka. Rozgrywki przetrwały do roku 1955 i pokazały, jaką siłę ma futbol na kontynencie. Egipt zaprezentował się również na mundialu w 1934 roku, ale tam w pierwszej rundzie odpadł, przegrywając 2:4 z Węgrami (oba gole dla Egiptu zdobył Fawzi).
Przepaść między futbolem europejskim a afrykańskim była gigantyczna. Porażka Egiptu z Węgrami w 1954 roku aż 12:0 zachwiała i tak słabą pozycję Czarnego Lądu. W 1956 roku FIFA zaproponowała Egiptowi, Etiopii, Sudanowi i Republice Południowej Afryki utworzenie afrykańskiej konfederacji piłkarskiej, która miała otrzymać miejsce w komitecie wykonawczym. Rok później w Chartumie (stolica Sudanu) powstał CAF. Federacja chciała uświetnić powstanie turniejem, w których miały wystąpić cztery państwa należące do organizacji. Tak narodził się Puchar Narodów Afryki.
W 1957 roku odbył się pierwszy turniej, lecz bez jednego z założycieli, Republiki Południowej Afryki. Zażądała ona wystawienia drużyn, w których graliby tylko czarni albo biali piłkarze. Konfederacja nie mogła się na to zgodzić i dlatego w turnieju wystąpiły tylko trzy drużyny. Etiopia, która miał grać w półfinale właśnie z RPA, awansowała do finału bez walki, natomiast Egipt ograł Sudan 2:1 i awansował do kluczowej rozgrywki. Tam piłkarze z kraju faraonów po czterech trafieniach Ad Dibi ograli Etiopię 4:0 i jako pierwsi zostali mistrzami Afryki.
W 1959 roku turniej rozegrano na ziemi ówczesnego mistrza. Prezydent kraju Gabriel Nasser miał kontrolę nad wszystkim. Wielu egipskich piłkarzy należało wówczas do armii. Do turnieju zgłosiły się trzy drużyny, grano systemem każdy z każdym. Najlepsi okazali się gospodarze. Wygrali oni 2:1 z Sudanem (dwa gole Baheeg, dla gości strzelił Manzul). Puchar kapitanowi Salahowi Selimowi wręczył sam prezydent Nasser. Formuła turnieju zakładała rozgrywanie go co dwa lata. Lecz w 1961 roku w Etiopii z powodu próby wojskowego zamachu stanu mistrzostwa przełożono i odbyły się one rok później. Wtedy po raz pierwszy rozegrano eliminacje, do turnieju awansowały Tunezja i Uganda, które tym samym dołączyły do gospodarza Etiopii i obrońcy tytułu Egiptu. W finale trzeci raz z rzędu zagrał Egipt, lecz tym razem nie sprostał Etiopii i przegrał 4:2. W regulaminowym czasie gry padł remis 2:2, jednak Italo i Menguistu w dogrywce strzelili po golu i nie dali szans swoim rywalom. Gospodarze mieli wtedy fantastyczną drużynę z legendarnym Menguistu na czele.










