Guus Hiddink selekcjonerem reprezentacji Rosji jest już niemal cztery lata. W czerwcu upływa jego kontrakt ze „Sborną”. Holender nie ukrywa, że chętnie go wypełni i nie ukrywa, że nie ma nic przeciwko jego przedłużeniu.
– Czy mam propozycje od innych reprezentacji czy klubów? Będę z Wami szczery, ponieważ lubię uczciwość. Gdybym nie miał odpowiadać na to pytanie, zrezygnowałbym także z komentarza. Są kluby i reprezentacje, które przejawiają mną zainteresowanie. Mój kontrakt z reprezentacją Rosji wygasa w czerwcu i z przyjemnością przepracuję go tu. A co będzie dalej, to zobaczymy – wypowiedział się Holender.
Jego nadzieję na dalszą pracę w największym kraju świata mogą okazać się nikłe. Jeszcze w listopadzie przewodniczący Rosyjskiej Federacji Piłkarskiej, Witalij Mutko zapowiedział, że nie przedłuży współpracy z Hiddinkiem. Powodem takiej decyzji było nieuzyskanie przez „Sborną” awansu do mistrzostw świata w RPA. Rosjanie zostali wyeliminowani przez Słowenię.










