W Anglii ostatnio bardzo głośno mówi się Johnie Terrym. Niestety dotyczy to jednak ekscesów jego życia pozaboiskowego, za co został pozbawiony funkcji kapitana reprezentacji Anglii przez selekcjonera Fabio Capello. Decyzję popiera Guus Hiddink.
O Johnie Terrym stało się głośno ze względu na romans, w jaki się wdał. Jego wybranką okazała się życiowa partnerka Wayne’a Bridge’a, byłego kolegi klubowego z Chelsea. Obrońca Manchesteru City już zrezygnował z występów w kadrze, by nie grać w jednym zespole z zawodnikiem „The Blues”. Kibice domagali się rezygnacji Terry’ego z opaski kapitana reprezentacji Anglii. Piłkarz oddawać jej nie chciał, lecz selekcjoner Wyspiarzy, Fabio Capello, pozbawił go tej prestiżowej funkcji. Decyzję Włocha poparł opiekun kadry Rosji, Guus Hiddink.
– Bardzo dobrze wspominam pracę z Terrym na treningach. Czasem musiałem go trochę powstrzymywać i powiedzieć mu, żeby trochę się oszczędził, gdyż nazajutrz mieliśmy mecz. Świetnie znam jego charakter i wiem, że w tej sytuacji sobie poradzi. Jeżeli chodzi o pozbawianie go opaski kapitana reprezentacji Anglii, to mogę powiedzieć tyle, że jej sztab musiał pilnie podjąć jakąś decyzję. Znam Fabio Capello i myślę, że dokonał właściwego wyboru – stwierdził selekcjoner „Sbornej”.










