Roberto Mancini otrzyma potrzebny mu czas, by zdobyć puchar Ligi Mistrzów. Tak przynajmniej uważa były napastnik Arsenalu, John Hartson.
Były reprezentant Walii i zawodnik Celticu obserwował wczorajszą potyczkę Manchesteru City z Napoli. Podopieczni Roberto Manciniego przegrali i tym samym znacznie zmniejszyli swoje szanse na awans do kolejnej fazy. Hartson uważa, że właściciele City nie popełnią błędu Romana Abramowicza, który z powodu braku upragnionego sukcesu w tych elitarnych rozgrywkach pozbywał się kolejnych szkoleniowców.
– Nie sądzę, żeby na Mancinim ciążyła realna presja wygrania Ligi Mistrzów już teraz. Myślę, że City wciąż się rozwija, w zaledwie kilka lat zbudowali swoją siłę od zera. Wcześniej przez blisko 30 lat nie udało im się zdobyć żadnego trofeum – zauważył Hartson.
– W ciągu ostatnich kilku lat wydano tutaj olbrzymie ilości pieniędzy i uważam, że Mancini dostanie więcej czasu, by wygrać w Lidze Mistrzów. Zupełnie inaczej było w Chelsea, w której presję tworzył właściciel, Roman Abramowicz – kontynuował.
– Sir Alex Ferguson powiedział, że to było obsesją w Chelsea, ale w City będzie na to więcej czasu. Oczywiście, jeśli City odpadnie, to będzie to rozczarowaniem, ale presja w City i Chelsea jest zupełnie nieporównywalna – zakończył John Hartson.










