Po sobotnim zwycięstwie nad Fiorentiną menadżer Tottenhamu powinien pozytywnie patrzeć na rozpoczęcie sezonu. Mimo wszystko Harry Redknapp nie jest zadowolony z nadchodzących spotkań międzynarodowych. Widzi także potrzebę wzmocnień.
Dzięki golom Romana Pawliuczenki oraz Robbiego Keane’a Tottenham dwukrotnie odrabiał straty na własnym stadionie, by ostatecznie pokonać włoską Fiorentinę 3:2.
– To było niezłe spotkanie z dobrym rywalem – stwierdził menadżer „Kogutów”. – Zaczęliśmy od 0:1. Oni mogli szybko dołożyć bramkę i zupełnie inaczej by to wyglądało. Potem wyrównaliśmy, przeciwnicy znowu wyszli na prowadzenie, ale Robbie [Keane – przyp. red.] strzelił dwie bramki. Ogólnie jestem zadowolony z zespołu. Robbie był świetny. Ciężko pracował cały okres przedsezonowy, dużo strzelał i dziś również był nadzwyczajny.
Długo utrzymywały się sugestie, że może odejść.

Ale ja nie chcę go sprzedawać! Kim bym go zastąpił? To dobry zawodnik, który strzela bramki, jest entuzjastyczny i ciężko trenuje. Mogę pozwolić mu odejść, ale czy znajdę kogoś lepszego? Byłoby bardzo trudno.
Dos Santos zaczął świetnie poruszać się z piłką.
Giovani ma wyjątkowe umiejętności, które pozwalają mu stać się jednym z najlepszych piłkarzy. Jest bystry, potrafi wejść między obrońców i ma świetną kontrolę nad piłką. Jestem zachwycony jego przedsezonowym przygotowaniem. Mam nadzieję, że mistrzostwa dały mu kopa, by iść do przodu. To młody, miły gość, nie jakiś gwiazdor. Musi tylko w całości oddać się zawodowi i ma wielkie szanse, by błyszczeć. Chciałbym go zatrzymać w zespole, bo pokazuje, że może mieć przed sobą wielką przyszłość. Potrzebuje przebić się do składu i regularnie grać. W ubiegłym sezonie był w Turcji na wypożyczeniu i wydaje mi się, że nieźle sobie radził. A może być jeszcze lepiej. Jego przyszłość zależy od niego.
Jesteś zadowolony z obecnego składu?
Nie. Potrzebujemy jeszcze dwóch-trzech nowych piłkarzy, ale i podobną liczbę zawodników należy wytransferować. Na jednej czy dwóch pozycjach potrzebujemy wzmocnień – piłkarzy z doświadczeniem. Trudno jest jednak takich znaleźć.
Należy się spodziewać jakichś transferów przed początkiem sezonu?
Raczej nie. Nie jesteśmy nawet blisko finalizacji jakiejkolwiek transakcji. W kwestii transferów jest cicho.
Ogólnie rynek w Anglii jest w zastoju.












