W piłkarskim świecie przez chwilę zawrzało, kiedy na Twitterze Joseph Blatter napisał, że poda się do dymisji. Jednak szybko okazało się, że na konto FIFA włamali się hakerzy.

Joseph Blatter jest cały czas w ogniu krytyki, która spływa na niego za przyznanie Katarowi organizacji mundialu. Wielu dziennikarzy i kibiców zarzuca Szwajcarowi, że ten po prostu sprzedał prawa do organizacji turnieju za grube miliony. W poniedziałkowe popołudnie hakerzy włamali się na konto FIFA na Twitterze i podszyli się pod działaczy. – Zdecydowaliśmy, że prezes Blatter poda się do dymisji z powodu zarzutów korupcyjnych. Stwierdzono, że na anonimowe konto w Szwajcarii spłynęło 1,5 biliona euro – to jedne z informacji, które były widoczne na profilu.
Z kolei na prywatnym koncie Blattera również pojawiły się tajemnicze wpisy. – Nie zamierzam przepraszać za moje decyzje. Zrobiłem najlepszą z możliwych rzeczy – to jeden z nich. FIFA interweniowała bardzo szybko, wydając komunikat prasowy, iż na konta włamali się hakerzy.











