Marzeniem każdego selekcjonera jest wyjazd ze swoją drużyną na finały mistrzostw świata. Wprawdzie prowadzona przez Guusa Hiddinka reprezentacja Rosji odpadła z eliminacji do afrykańskiego mundialu, jednak Holender może pojawić się w RPA.
Na początku czerwca br. holenderskiemu trenerowi kończy się kontrakt z reprezentacją Rosji. Wiadomo już, że nowym pracodawcą byłego opiekuna m.in. Chelsea Londyn będzie federacja turecka, jednak z drużyną narodową tego kraju Hiddink zacznie pracować dopiero od sierpnia. Co będzie robił do tego czasu?
Francuskie i angielskie media podają, że Guus Hiddink poprowadzi reprezentację Wybrzeża Kości Słoniowej na mundialu. Holender w najbliższym tygodniu ma się pojawić w siedzibie związku, by podpisać miesięczny kontrakt.
– Guus Hiddink jest światowej sławy trenerem. Bardzo dobrze prowadził reprezentację Rosji, a praca, jaką włożył w prowadzenie Chelsea Londyn, sprawiła, że „The Blues” odżyli. Chcemy, by nasza drużyna narodowa nabrała świeżości, żeby ktoś tchnął w nią nowego ducha. Jesteśmy już po rozmowie z Guusem i w ciągu tygodnia przyjedzie on do naszego związku, by porozmawiać o ewentualnym kontrakcie – powiedział prezydent federacji, Jacques Anouma.
Jednak Guus Hiddink to jeden z kilku kandydatów, którzy przymierzani są do objęcia posady selekcjonera reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej. Czy Holender przyjmie ofertę prezydenta Anoumy?
Według kapitana reprezentacji i piłkarza Chelsea Londyn, Didiera Drogby, Guus Hiddink jest idealnym kandydatem na to stanowisko. Piłkarz podkreśla, że pod jego wodzą reprezentacja miałaby szansę nawet na grę w finale.
– Słyszałem wiele historii na temat ewentualnego selekcjonera reprezentacji. Chciałbym, żeby jak najszybciej wyjaśniła się ta sytuacja. Czekają nas mistrzostwa świata i musimy się skupić na jak najlepszym przygotowaniu do tej imprezy. Bez trenera jest to wręcz niemożliwe. Słyszałem, że duże szanse na pracę z WKS ma Guus Hiddink. Pracowaliśmy razem w Chelsea i wiem, że jest to szkoleniowiec, z którym nasza drużyna zaszłaby daleko. Jednak nie mam wpływu na to, z kim będę współpracował w reprezentacji – powiedział Drogba.










