Jak donosi „The Sun”, właściciel Chelsea Londyn, Roman Abramowicz, za wszelką cenę chce zatrudnić w swoim klubie Pepa Guardiolę. Rosyjski milioner wiąże z Hiszpanem wielkie nadzieje i nie chce dać o sobie zapomnieć byłemu szkoleniowcowi Katalończyków.
Abramowicz dopiero co zwolnił z ławki trenerskiej Di Matteo, a zamiast niego zatrudnił Beniteza, z którego pracy najwyraźniej nie jest zadowolony. Zaistniała sytuacja sprawiła, że właściciel Chelsea coraz bardziej naciska na Guardiolę, aby w końcu zgodził się objąć stanowisko pierwszego trenera jego klubu.
Pep Guardiola może być jednak trochę poirytowany ciągłym nękaniem go przez Rosjanina. Abramowicz powinien zmienić taktykę i dać Hiszpanowi trochę czasu na zastanowienie się nad jego ofertą. Jak wiemy, agent Guardioli powiedział ostatnio, że Pep nie chce na razie podejmować żadnych poważnych decyzji związanych z jego trenerską przyszłością. Właściciel Chelsea nie chce jednak, aby ekipy, takie jak: PSG, Manchester City czy Manchester United, zatrudniły Hiszpana, i najwyraźniej dlatego nie chce dać Guardioli o sobie zapomnieć.
Abramowicz chciałby rozpocząć współpracę z Pepem na początku przyszłego sezonu, a niektórzy twierdzą nawet, że może także próbować ponownie zatrudnić Di Matteo. Ze strony Guardioli jak na razie nie ma jednak żadnych konkretnych informacji. Były trener FC Barcelona żyje spokojnie w Nowym Jorku, gdzie kontynuuje swój urlop naukowy.










