To już pewne – Javier Mascherano dołączy do zespołu Barcelony. Z transferu Argentyńczyka bardzo zadowolony jest Pep Guardiola.
W obliczu odejścia z klubu Yayi Toure, działacze „Barcy” musieli pozyskać defensywnego pomocnika, aby załatać lukę. Nie od dziś wiadomo było, że wielkim fanem talentu Mascherano jest Pep Guardiola, który o Argentyńczyka starał się już w poprzednim oknie transferowym, dlatego sfinalizowano umowę. Były zawodnik Liverpoolu spędzi na Camp Nou cztery lata.
– Mascherano da nam nową jakość, dlatego gratuluję mu wyboru, ale też włodarzom klubu, którzy dokonali fantastycznego ruchu kadrowego – mówił trener Barcelony. – On nie jest tylko defensywnym graczem. Ma znakomite przyjęcie, celne podanie oraz dobre warunki fizyczne – będzie świetnym wzmocnieniem linii pomocy. Przemawia za nim również to, że jest młody i ma doświadczenie w europejskiej piłce. Jest to bardzo inteligentny gracz, dlatego szybko wkomponuje się w zespół. Dzięki modyfikacjom taktyki znajdzie się miejsce na boisku zarówno dla Javiera, jak i Sergio – zakończył charyzmatyczny szkoleniowiec.










