Przed państwem premiera nowego projektu na portalu (oraz kanale) iGol.pl pod nazwą „Gość specjalny”. Będzie to program, w którym nasz redaktor Kamil Warzocha rozmawia z postaciami (mniej lub bardziej) związanymi z piłką nożną. Domena? Tematy głównie szkoleniowe i piłkarskie, choć swoistego „offtopu” z pewnością nie zabraknie. Na pierwszy ogień wyszedł trener drugiego zespołu Śląska Wrocław, czyli Piotr Jawny. Zapraszamy do zapoznania się z materiałem (45 minut)!
Spis (głównych) pytań i „timeline”:
1. Jakie są ambicje rezerw Śląska Wrocław? (1:11)

2. Sezon 1999/2000 – 45 spotkań, 13 goli. Co tam się stało? (3:08)
3. Spędził Pan półtora roku w Izraelu. Co wtedy rzuciło się Panu w oczy jeśli chodzi o różnice względem polskiej piłki? (4:49)

4. Co z kariery piłkarza jest dla Pana pomocne dzisiaj? W karierze trenerskiej? (7:08)
5. Co jest najtrudniejsze w tym zawodzie? (9:13)
6. „Nie ma dużej bazy treningowej, wielu zawodowych trenerów, a w klubie brakuje starszych roczników, które pomogłyby nam w III lidze. To wynika z tego, że akademia działa od niedawna. To powinno się wyrównać za 2-3 lata.” – 2014 rok, Piotr Jawny. Te 2-3 lata minęły, więc jak to wygląda teraz? Jakby Pan opisał w tej chwili Akademię Śląska Wrocław? (10:38)
7. Jakie są różnice między trenowaniem zespołu złożonego z seniorów a zespołu młodzieżowego? (16:28)
8. Na czym Pan się skupia najbardziej przed każdym meczem? Przygotowanie schematów na treningach, analiza rywala, kwestie mentalne? Każdy trener na świecie chce dodać coś od siebie, dać swój stempel. (21:24)

9. Co pan sądzi o sytuacji, w której zespół rezerw jest wzmacniany przez piłkarzy z „jedynki”? Czy w pewnym sensie nie burzy to jakiejś hierarchii, planu na kadrę zbudowaną z piłkarzy rezerw?












