Górnik Zabrze zdecydował się zrezygnować z podpisania kontraktu ze Dawidem Jarką. Zawodnik, który ostatnio występował w Polonii Bytom, trenował z zespołem z Zabrza od początku okresy przygotowawczego. Trenerzy Górnika ostatecznie nie przekonali się jednak do umiejętności 26-latka.
Dochodziły do mnie sygnały, że w Górniku Zabrze są ze mnie zadowoleni i zostanę w klubie. Sam nie wiem, dlaczego tak się nie stało – powiedział były napastnik m.in Górnika, ale także GKSu Tychy, Ruchu Radzionków i GKSu Katowice – Po sobotnich sparingach wszedłem do szatni, gdzie wisiała karta z nazwiskami piłkarzy, którzy lecą do Turcji. Mnie na tej liście nie było i to wszystko, co wiem na ten temat. Nikt mi niczego nie wyjaśniał. Byłem zaskoczony, bo wcześniej dochodziły do mnie sygnały, że w Górniku są ze mnie zadowoleni i zostanę w klubie. Sam nie wiem, dlaczego tak się nie stało. Mogę jedynie przypuszczać, że wiąże się to z pozostaniem w klubie Mateusza Zachary i Prejuce Nakoulmy. Skoro oni zostają w Górniku, to dla mnie mogło zabraknąć miejsca – dodał Jarka.
Decyzja o braku oferty ze strony Górnika była sporym zaskoczeniem. Wedle wielu opinii przyczyną mogły być nieprzychylne komentarze kibiców w stosunku do zawodnika, który w ostatnich latach jest cieniem napastnika reprezentującego barwy „Trójkolorowych” w latach 2006 – 2010.
Sam zawodnik jest jednak dobrej myśli co do dalszego rozwoju swojej kariery – Już odebrałem kilka ciekawych telefonów. Możliwe, że nawet we wtorek rozpocznę treningi w nowym zespole – powiedział Jarka.










