Thomas Gassler – koordynator realizowanych prze FSE projektów „Fans’ Embassies Go East” oraz Fans’ Action, jeden z założycieli grupy Ultras Verrückte Köpfe, która przygotowuje oprawy i doping na meczach Wackeru Innsbruck.
Kiedy FSE* rozpoczęła współpracę z UEFA?
FSE zostało zarejestrowane jako organizacja na kongresie założycielskim, który odbył się w 2008 roku w Londynie. Zbudowanie ogólnoeuropejskiej struktury wymaga funduszy, dlatego na pewnej płaszczyźnie konieczne było wsparcie UEFA. Początki współpracy sięgają jednak 2004 roku, kiedy jako nieformalna grupa o nazwie Football Supporters International zajmowaliśmy się Ambasadami Kibiców na Euro w Portugalii.
Są dwa rodzaje Ambasad Kibiców: mobilne i stacjonarne, jakie są podstawowe różnice między nimi?

Wydaje mi się, że więcej jest podobieństw niż różnic. W obu przypadkach to kibice są odpowiedzialni za dostarczanie wiarygodnych i niezależnych informacji, których docelowymi odbiorcami są inni kibice. Zarówno mobilne jak i stacjonarne Ambasady przed Euro 2012 będę posiadały wspólną stronę internetową oraz FanGuide’y. Kluczową różnicą jest sposób działania: zespół mobilnej Ambasady Kibiców jest przypisany do kibiców danej reprezentacji i wraz z nimi podróżuje do kolejnych miast turnieju, natomiast stacjonarna Ambasada jest przypisana do miasta-gospodarza.
Czy Ambasady Kibiców, w szczególności mobilne, mogą mieć praktyczne zastosowanie podczas meczów towarzyskich, kwalifikacyjnych czy pucharowych?
Zacznę od tego, że musimy rozróżnić dwa typy kibiców: reprezentacji i klubów. Dla kibiców reprezentacji mobilne Ambasady na meczach wyjazdowych – zarówno towarzyskich jak i kwalifikacyjnych – są przygotowywane przez coraz więcej krajów i mam nadzieję, że kiedyś stanie się to powszechne. Natomiast kibice klubów piłkarskich są zagadnieniem znacznie szerszym i bardziej złożonym. Poza Niemcami i Anglią ta koncepcja nie jest praktykowana na większą skalę.
Jakie były pierwsze kroki w przygotowaniach do Ambasad Kibiców po decyzji o przyznaniu Polsce i Ukrainie Euro 2012?
Jako FSE mieliśmy to szczęście, że zaowocowała nasza wcześniejsza współpraca z UEFA. Dostaliśmy środki na 3-letni projekt „Fans’ Embassies Go East”, w ramach którego mogliśmy nawiązać współpracę z lokalnymi środowiskami kibiców z miast-gospodarzy i rozpocząć przygotowania do projektu Ambasad Kibiców z niespotykanym wcześniej wyprzedzeniem.
Co jeszcze jest wyjątkowe w przygotowaniach do Ambasad Kibiców na Euro 2012?










