Po dwudziestu latach gry w barwach Manchesteru United powiedział dość. Wieloletni kapitan zespołu z Old Trafford, 85-krotny reprezentant Anglii – Gary Neville – zakończył karierę piłkarską.
Gary Neville swoją karierę piłkarską rozpoczął w 1991 roku, kiedy razem z bratem Philem trafił do szkółki Manchesteru United. Jego talent sprawił, że po dwóch latach podpisał swój pierwszy profesjonalny kontrakt. W barwach drużyny seniorów zadebiutował w 1992 roku w meczu Manchesteru United z Torpedo Moskwa w ramach Pucharu UEFA. Neville nie zachwycił sztabu szkoleniowego, jednak jako młody zawodnik wiedział, że nadejdzie jego czas.

Po dwóch latach oczekiwania, korzystając na nieszczęściu kolegi z zespołu, Gary Neville stał się podstawowym zawodnikiem Manchesteru United. To z nim w składzie „Czerwone Diabły” w sezonie 1995/1996 wywalczył mistrzostwo i Puchar Anglii. Zbierający dobre recenzje obrońca został dostrzeżony przez ówczesnego selekcjonera Terry’ego Venablesa i w 1995 roku zaliczył debiut w reprezentacji Anglii podczas wygranego 2:1 meczu z Japonią na Wembley. Neville nie dość, że pojechał na mistrzostwa Europy, to jeszcze reprezentował barwy swojego kraju we wszystkich walkach swojej drużyny.
Po dwóch latach Neville, mający pewne miejsce w pierwszej jedenastce Manchesteru United, został powołany na mistrzostwa świata we Francji, gdzie rozegrał trzy spotkania. Rok wcześniej strzelił swojego pierwszego gola dla United. Miało to miejsce w zremisowanym 3:3 meczu z Middlesbrough.
W kolejnym sezonie 1998/1999 fantastycznie spisujący się Manchester United, w którego składzie Neville rozegrał 54 mecze, wygrał mistrzostwo Anglii, krajowy Puchar oraz finał Ligi Mistrzów UEFA w pamiętnym pojedynku z Bayernem Monachium.
Niestety, wraz z wiekiem Gary Neville stawał się coraz bardziej podatny na kontuzje. Uraz kości śródstopia, którego nabawił się podczas półfinału Ligi Mistrzów z Bayerem Leverkusen, wyeliminował go z udziału w mundialu rozgrywanym na boiskach Korei i Japonii. Rok później świętował zdobycie szóstego mistrzostwa Anglii.
Anglik pod opieką najlepszych lekarzy i trenerów szybko odbudował formę sprzed kontuzji i po odejściu Roya Keane’a został kapitanem Manchesteru United. Reprezentował też barwy swojego kraju w niemieckim mundialu.
W 2006 roku został ukarany grzywną w wysokości 5 tys. £ za niestosowną celebrację gola zdobytego przez Rio Ferdinanda w doliczonym czasie podczas meczu z Liverpoolem. Oskarżył wtedy władze ligi o to, że z piłkarzy robi się „bezduszne roboty”. Niedługo później wzniósł do góry pierwsze trofeum, które zdobył jako kapitan „Czerwonych Diabłów”. Był to Puchar Ligi Angielskiej wygrany w finale z Wigan Athletic (4:0).











