W 1930 roku w Austrii, powstał zespół, którego jakość i rozmach wywołały uzasadniony szok w całej Europie. Ojcem tej drużyny zwanej Wunderteamem, czyli „drużyną marzeń”, która często wymieniana jest w jednym gronie ze złotą, węgierską jedenastką lat 50. i Brazylią z roku 1970, był Hugo Meisl.
Hugo Meisl przyszedł na świat 16 października 1881 w zamożnej, żydowskiej rodzinie. Jego młodszy brat Willy był uznanym dziennikarzem, lecz Hugo nigdy nie myślał, by pójść podobną drogą. Po przeprowadzce do Wiednia, młody Meisl, podobnie jak swój ojciec rozpoczął pracę jako urzędnik bankowy, jednak bliżej było mu do futbolu niż do obliczeń i papierkowej roboty. Pracownik banku, dzięki swojej wiedzy na temat piłki został działaczem, a z czasem sekretarzem generalnym Austriackiego Związku Piłki Nożnej. To właśnie od tego czasu Meisl wkroczył do świata sportu i podejmuje się działań na rzecz rozbudowy infrastruktury sportowej w Austrii. Wkrótce jego działania wykraczają na teren całej Europy, gdzie Meisl był siłą napędową tworzenia zawodowej piłki nożnej. Skutkiem tego było powstanie Pucharu Mitropa, który śmiało można uznać za protoplastę Europejskiego Pucharu Mistrzów. Meisl ma także na swoim koncie karierę sędziowską. W 1908 roku zaliczył na swoim koncie pierwszy sędziowany mecz pomiędzy Anglią i Węgrami. Poza tym był rozjemcą w czasie IO w 1912 w Sztokholmie.
Dzięki aktywności w futbolowym światku, Meisl zyskał wiele znajomości. Jego przyjaźń ze słynnymi szkoleniowcami Herbertem Chapmanem i Vittorio Pozzo, zapewne miała duży wpływ na piłkarską wizję Austriaka.

W końcu w dniu 22 grudnia 1912 roku, Hugo Meisl zadebiutował w roli trenera alpejskiej republiki, mając zaledwie 31 lat. Debiut okazał się udany, bowiem drużyna pod jego wodzą pokonała w Genui kadrę Włoch 3:1. Jak powszechnie wiadomo dwa lata później wybuchła I Wojna Światowa, a co za tym idzie Meisl nie mógł opiekować się kadrą. Pałeczkę przejął Heinrich Retschury, ale były szkoleniowiec pozostawał w bliskim kontakcie ze swoim następcą. Po zakończeniu wojny, Meisl powrócił do pracy z austriacką kadrą.
Wówczas rozpoczął się złoty okres dla austriackiej piłki. Meisl nadal dążył do profesjonalizacji futbolu, wskutek czego w 1924 wprowadzono zawodowstwo w Austrii, a jego pozycja sekretarza generalnego odegrała istotną rolę w budowie silnej drużyny narodowej. Jego dobry znajomy, Jimmy Hogan jest człowiekiem, któremu zawdzięczamy wprowadzenie tzw. „szkockiego stylu”, który rozpowszechnił się nie tylko w Austrii, ale i w całej Europie. Szczególnie widać to na przykładzie właśnie Wunderteamu oraz słynnej drużyny węgierskiej z lat 50. – obie reprezentacje prezentowały wybitne wyszkolenie techniczne oraz doskonałą umiejętność gry krótkimi podaniami.











