Tomasz Frankowski pojechał razem z kadrą na zgrupowanie do Turcji. Napastnik Jagiellonii Białystok dołączył do sztabu szkoleniowego Franciszka Smudy i będzie pracował w roli trenera napastników.

Franek ma poprowadzić swój pierwszy trening już dziś. Będą to indywidualne zajęcia z napastnikami. – To będzie niewielka pomoc, ale mam nadzieję, że przyczyni się do skuteczniejszej gry reprezentacji. Chodzi o to, aby mniej znanym napastnikom dać impuls do pracy. Czego mogę nauczyć młodszych kolegów? Wiadomo, że instynkt strzelecki to sprawa każdego zawodnika, ale chodzi również o odpowiednie ustawienie stopy, spokój w sytuacjach podbramkowych, przygotowanie mentalne. Czy koledzy będą zdeprymowani moją obecnością? Nie sądzę. W żadnym wypadku nie zamierzam podważać ich umiejętności, pokazując np. w jaki sposób strzelam – tak całą sytuację skomentował sam zainteresowany.
O tym, że Frankowski będzie współpracował z kadrą, mówiło się już od jakiegoś czasu. Teraz stało się to faktem, a doświadczenie i umiejętności napastnika Jagiellonii na pewno mogą pomóc jego młodszym kolegom. Rzut oka na tabelę strzelców Ekstraklasy pozwala stwierdzić, że „Franek” wciąż ma jeszcze wiele do zaoferowania.
Tomasz Frankowski wystąpił w 22 spotkaniach z orzełkiem na piersi, strzelił dziesięć bramek.











