Według początkowych deklaracji francuskiej reprezentacji podczas Euro 2012 drużyna miała zamieszkać w Polsce. Jednak z powodu wyniku losowania władze federacji i trener kadry, Laurent Blanc, rozglądają się za dogodną lokalizacją na ukraińskim terenie.
Jak większość europejskich zespołów biorących udział w mistrzostwach Europy Francuzi pragnęli znaleźć odpowiednie dla siebie lokum na terenie Polski. Pierwsze przymiarki wiązały się głównie z oddaloną o niecałe 60 kilometrów od Warszawy Warką, lecz plany „Les Bleus” mocno pokrzyżowało piątkowe losowanie w Kijowie.
Otóż Francuzi trafili do grupy D wraz z Anglią, Szwecją i Ukrainą, ze względu na którą mecze tej czwórki rozgrywane będą u naszych wschodnich sąsiadów (w Kijowie i Doniecku). Nie chcąc zatem, by uciążliwe podróże miały wpływ na formę podopiecznych Laurenta Blanca, sam szkoleniowiec rozpocznie w tym tygodniu rozpoznanie w terenie.
Według gazety „L’Equipe” Blanc środę albo czwartek spędzi w Doniecku, by rozejrzeć się za ewentualnym kwaterunkiem dla swoich piłkarzy (szkoleniowiec odrzucił możliwość zamieszkania w Kijowie). Ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze jednak nie zapadła. Prezes francuskiej federacji, Noel Le Graet, przyznał: – [Zamieszkanie na Ukrainie – przyp. red.] to sprawa szacunku do kraju, który nas przyjmie.









