Podopieczni Raymonda Domenecha fatalnie spisują się w meczach poprzedzających afrykański mundial w RPA. Po ostatnim remisie z Tunezją teraz przyszła pora na porażkę z Chinami. „Trójkolorowi” ulegli 0:1 (0:0).
Premierowa odsłona toczyła się pod dyktando Francuzów. Już na początku spotkania świetną okazję do zdobycia gola miał Franck Ribery, lecz spudłował. Kolejne próby „Trójkolorowych” były nieporadne, a strzały oddawane na bramkę Zenga Chenga nie były groźne. O ile optyczna przewaga była po stronie „Les Bleus”, o tyle sama gra w ich wykonaniu nie mogła w pełni zadowolić kibiców na Saint-Pierre.
W drugiej części rywalizacji wreszcie obudzili się Chińczycy, którzy w 68. minucie po raz pierwszy celnie uderzyli na bramkę Hugo Llorisa. Jak się później okazało, jeden celny strzał wystarczył, by pokonać Francję. Deng Zhuoxiang wykonywał rzut wolny – wykorzystał rykoszet w murze i futbolówka zmyliła golkipera Olympique Lyon. „Trójkolorowi” próbowali jeszcze doprowadzić do wyrównania, lecz podobnie jak w pierwszej połowie, ich starania na nic się zdały.
Francja – Chiny 0:1 (0:0)
Deng Zhuoxiang 68’
Francja: Lloris – Sagna (46′ Reveillere), Gallas, Abidal, Evra – Gourcuff, Toulalan, Malouda (63′ Diaby) – Govou (71′ Valbuena), Anelka (63′ Henry), Ribery (63′ Gignac).
Chiny: Cheng – Wang, Wei (46′ Xuepeng), Rong, Lei (60′ He) – Jian, Peng (80′ Yang), Yu, Bo (47′ Yu) – Gao (51′ Ting), Deng Zhuoxing.










