Gdybyście mieli wymienić nazwisko napastnika, który w swojej karierze zdobył ponad 100 goli, zapewne nie sprawiłoby to wam większego problemu. Pomocnik z ponad setką bramek na koncie? Proszę: Frank Lampard, Ronaldinho Gaucho, Steven Gerrard, Ryan Giggs, Paul Scholes, Michael Ballack. To pierwsi, którzy przyszli mi do głowy, a zapewne jeszcze kilku by się znalazło. Obrońca z takim dorobkiem? Tu już zaczynają się schody. Na pewno Graham Alexander, który podczas swojej kariery ponad 120 razy wpisywał się na listę strzelców. Ponad stokrotnie piłkę w siatce rywali umieszczał także Roberto Carlos. Choć Szkot i Brazylijczyk byli obrońcami, to czasem z konieczności występowali też na pozycji defensywnego pomocnika. A bramkarz? Są przypadki, w których golkiperom udaje się pokonać swojego vis-a-vis, ale należą one do nielicznych wyjątków. Są także i tacy bramkarze, którzy bardzo chętnie w ostatnich minutach spotkania wybierają się w pole karne rywali. Jednym z nich był Peter Schmeichel, który słynął z właśnie takich „wycieczek”. Dzięki nim zdobył podczas swojej kariery łącznie 13 goli. Tylko że 13 a 100 bramek to duża różnica. Czy jest zatem możliwe, że któryś z golkiperów tak często wpisywał się na listę strzelców? Jeśli wciąż twierdzicie, że nie, to najwyraźniej nigdy nie słyszeliście o Rogerio Cenim, brazylijskim bramkarzu i żywej legendzie Sao Paulo FC.
Ceni urodził się 22 stycznia 1973 roku w miejscowości Pato Branco leżącej w południowo-zachodniej części Brazylii. Swoją profesjonalną przygodę z piłką rozpoczął w juniorskiej sekcji prowincjonalnego Sinop Futebol Club. Mając 17 lat przeniósł się do ekipy Sao Paulo FC. Początkowo występował w młodzieżowym zespole lub, w razie konieczności, był trzecim bramkarzem drużyny seniorskiej. Zmiana nastąpiła w sezonie 1997. Dotychczasowy bramkarz „nr 1”, Zetti, przeniósł się do Santosu FC, a Rogerio Ceni został wybrany na jego następcę. Zetti był wtedy jednym z najbardziej utytułowanych bramkarzy w historii klubu (zdobył mistrzostwo Brazylii, dwukrotnie Copa Libertadores i również dwukrotnie Puchar Interkontynentalny) i zapewne niewielu kibiców wierzyło, że jego następca odniesie równie spektakularne sukcesy.

Zawodnicy występujący w brazylijskiej Serie A nie słyną z lojalności. Niektórzy z nich co sezon zmieniają pracodawcę. Natomiast Rogerio Ceni reprezentuje barwy Sao Paulo FC od 24 lat i trzech miesięcy! W tym czasie rozegrał ponad 1000 meczów. Jeśli chodzi o długość stażu w jednym klubie, to Brazylijczyk jest pod tym względem liderem na świecie. W zestawieniu „najlojalniejszych” wyprzedza takich piłkarzy jak Ryan Giggs czy Francesco Totti. Niestety, bramkarz niedawno ogłosił, że z końcem bieżącego sezonu definitywnie kończy karierę. Definitywnie, ponieważ chciał zrezygnować z występów już w ubiegłym roku, ale do pozostania w drużynie namówili go prezes klubu, Juvenal Juvencio, i trener zespołu, Muricy Ramalho. Zawodnik pomimo 41 lat twierdzi, że powodem nie są kłopoty zdrowotne. – – podsumował Brazylijczyk.











