Więcej zmian w ciągu jednego spotkania, dłuższa przerwa między połowami i dodatkowe kary za żółte kartki. Nowe zmiany proponują Irlandczycy, a FIFA zgadza się na dyskusje.
Najbardziej rewolucyjną nowinką jest pomysł z karaniem 10-minutowym zejściem z placu gry za otrzymany żółty „kartonik”. Podobne przepisy obowiązują teraz w rugby. Jak twierdzą Irlandczycy, inicjatywa wzięła się z tego powodu, że wiele drużyn swoją grę opiera na defensywie oraz blokowaniu własnej bramki, która opiera się na agresywności i brutalności.
Inna zmiana wystosowana przez irlandzką federację piłkarską (FAI) ma dotyczyć zwiększenia limitu zmian do czterech. Taka możliwość ma się pojawić w dogrywkach, kiedy duża część zawodników nie wytrzymuje trudów spotkania. Według wyspiarzy postulują o to trenerzy wielu drużyn.
Ostatnim pomysłem jest wydłużenie przerw między obiema połowami. Standardowa 15 ma być zastąpione 20 minutowym przestojem w grze. W tym aspekcie opinie kibiców mogą być najbardziej podzielone, ponieważ zmiana, oprócz możliwości dłuższego odpoczynku piłkarzy jednocześnie jest sprzyjająca dla telewizyjnych reklamodawców.
FIFA na swoim posiedzeniu 28 lutego zajmie się zmianami wystosowanymi przez Irlandczyków. Joseph Blatter nie wyklucza żadnego z rozwiązań, wskazując na ich atrakcyjność i dobry okres na podjęcie trudnych decyzji.









