Manchester United wygrał 2:0 z West Bromwich Albion i wyprzedził w tabeli o jeden punkt Manchester City, który niespodziewanie przegrał ze Swansea City 0:1. Sir Alex Ferguson chwalił swoich zawodników oraz przyznał, że jest zaskoczony objęciem prowadzenia w lidze.
70-letni trener MU bardzo cieszył się z postawy swojego zespołu, choć był nieco zawiedziony skutecznością.
– To był wspaniały mecz, dobry futbol. Zajęło nam trochę czasu, aby wejść w odpowiedni rytm, ale teraz pokazaliśmy, że potrafimy grać ekscytującą piłkę. Mogliśmy strzelić wiele bramek i jeśli coś można skrytykować, to właśnie tę nieskuteczność. Jednak pokazaliśmy wolę wygrywania i myślę, że to się liczy.
Ferguson nie krył również zaskoczenia porażką lokalnego rywala.
– To jest swego rodzaju bonus dla nas. Nie spodziewałem się, że coś takiego się wydarzy. W tej części sezonu mogą się przytrafiać straty punktów, ale nie można sobie pozwolić, aby stracić ich więcej niż rywale. Jestem zadowolony z miejsca na szczycie ligi, ale nie dbam o to w tym momencie. Jestem szczęśliwy, bo jeszcze kilka tygodni temu mieliśmy osiem punktów straty, jednak udało nam się to odrobić. To zasługa zawodników i naszej odporności, bo jak wszyscy wiedzą, mieliśmy dużo kontuzji.
Sir Alex skomentował też postawę strzelca dwóch goli w ostatnim meczu – Wayne Rooneya.
– Będę zachwycony, jeśli Wayne zdobędzie 40 bramek w sezonie. On jest w gazie. Jego pierwszy gol był fantastyczny.










