Menedżer „Czerwonych Diabłów”, sir Alex Ferguson, domaga się zawieszenia zawodnika Manchesteru City, Carlosa Teveza. Argentyńczyk w niedawnym meczu obydwu klubów w rozgrywkach Carling Cup brutalnie sfaulował Wesa Browna.
Przy prowadzeniu United 1:0, dzięki strzałowi Ryana Giggsa, Tevez w walce o piłkę bezkompromisowo zaatakował defensora Manchesteru United, jednak arbiter – Mike Dean – nie dopatrzył się przewinienia.
Alex Ferguson był wściekły po meczu i od Angielskiej Federacji domaga się zawieszenia zawodnika. Był również oburzony zachowaniem arbitra w tej sytuacji.
Tevez przed obecnym sezonem dołączył do drużyny Manchesteru City, przechodząc właśnie z zespołu rywala zza miedzy – United. Powodem jego odejścia było rzekome złe traktowanie przez menedżera „Czerwonych Diabłów”, sir Fergusona. Teraz widzimy, że ci dwaj panowie szybko się nie polubią.










