Menedżer Manchesteru United, Sir Alex Ferguson, uważa, że Anglia nie zdobędzie mistrzostwa świata w przyszłym roku na boiskach RPA. Szkot argumentuje to, m.in tym, że w Lidze Mistrzów nie ma zbyt wielu Anglików, a to świadczy o poziomie danego kraju. Szkoleniowiec „Czerwonych Diabłów” w roli faworyta widzi reprezentację Brazylii.
– Wydaje mi się, że Brazylia będzie najlepsza na przyszłorocznym mundialu – powiedział „Fergie” dla „Mail on Sunday”.
– Wystarczy tylko pomyśleć o piłkarzach pochodzących z Brazylii. To prawdziwa wytwórnia talentów. Będą niezwykle trudni do pokonania. W ubiegłym sezonie w rozgrywkach Ligi Mistrzów było 103 Brazylijczyków. Anglików było zaledwie piętnastu. Nawet więcej Szkotów gra w Champions League, niż piłkarzy z Anglii.
Ferguson powiedział także, że w Anglii mimo wszystko stawia się na młodzież. Przyznał, że reprezentacja Anglii może być silna za kilka lat. Aktualnie jednak nie wierzy on w powodzenie drużyny „Trzech Lwów”.










